Każde z nas ma w sobie trochę dziecka, czy tego ...
Każde z nas ma w sobie trochę dziecka, czy tego chcemy, czy nie.
Przemilczenia dzielą bardziej niż nieobecności.
Wielki płomień rodzi się z małej iskry.
Któregoś pięknego dnia umierasz i już.
(...) nie ma żadnej obiektywnej miary nieszczęścia. Nieszczęście jest czymś relatywnym i indywidualnym.
Kiedy ludzie się dowiedzą, jak Ci sprawić ból, będą to robić bez końca.
Co to jest, żeby miasto pełne było jednego człowieka!
A droga wiedzie w przód i w przód
Choć zaczęła się tuż za progiem –
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią – tak jak mogę…
Skorymi stopy za nią w ślad –
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł…
A potem dokąd? – rzec nie mogę.
Muszą mieć zwycięzcę. Bez niego cała idea igrzysk bierze w łeb.
-Zabierz mój bagaż na dół.
- Tak, sir. Wyjeżdża pan, sir?
- Wyjeżdżam do diabła (...).
- Tak, sir. Czy mam wezwać taksówkę?
To, że musisz zajmować się wielkimi sprawami, nie znaczy przecież, że te małe się nie liczą.