
Lepiej nigdy nikomu nic nie opowiadajcie. Bo jak opowiecie – ...
Lepiej nigdy nikomu nic nie opowiadajcie. Bo jak opowiecie – zaczniecie tęsknić.
Źle działający umysł może rozsypać się do reszty.
Jeśli komuś nie jest dobrze ze sobą, nie jest mu też dobrze z innymi.
Własne nieszczęście boli najwięcej.
Sny mówią człowiekowi, kim jest.
Gdzie się kończy normalne, a zaczyna nienormalne?
Powinienem był. Sam do siebie. Tyle takich wyrzutów. Mógłbym budować z nich domy,
palić nimi w piecu, nawozić nimi ogród.
Idziemy przez życie jak pociąg, pędzący w ciemności do nieznanego celu.
Ubogi żywi się jak może, a bogaty jako chce.
Kto hoduje kilka róż, kocha piękno; kto hoduje tysiące - kocha forsę...
Siedzisz mi w głowie tak, jak potrafią tylko nieobecni.