
Nic. Nic nie widziałem i niczego nie czułem. Jedynie... pustkę, ...
Nic. Nic nie widziałem i niczego nie czułem. Jedynie... pustkę, brak koloru, brak czasu. Nicość. Nie wierzyłem, że kiedykolwiek byłem i miałem jakiś kształt.
Zmieniać trza onuce, zmieniać. Co jakiś czas.
Ten świat jest opętańczo piękny, nie dlatego że jest, ale że ja go tak widzę.
Warto czasem umrzeć, jeśli rodzisz się na nowo.
Mogłaś poprosić o wszystko na świecie, a wybrałaś mnie.
Najpierw uśmiechy, potem kłamstwa. Dopiero potem kule.
Nie ma nic złego w tym, by oczekiwać najlepszego, o ile jesteś przygotowany na najgorsze.
Jeżeli się kogoś kocha, trzeba go uwolnić, i jeżeli ten ktoś też naprawdę cię kocha, wróci.
Powoli zbliżało się rozstanie, które przeczuwałam każdą komórką mojego ciała. I właściwie chciałam umrzeć, żeby o tym nie myśleć.
Lepiej mieć serce na dłoni, niz trzymać je głęboko w środku...
Prawdziwy przyjaciel nie potrafi użalać się nad tobą.