Nikt nie może wyratować drugiego człowieka. Każdy musi ratować się ...
Nikt nie może wyratować drugiego człowieka. Każdy musi ratować się sam albo jest stracony.
Kto mówi, że niby mam być tym, kim ktoś inny mówi mi żeby być?
Kto za dużo wyrzuca, rychło nie ma nic!
...życie kończy się wtedy, kiedy nie masz do kogo powiedzieć: Pamiętasz?
Nie uciekaj od trudności. Przetrwanie ich buduje twoją siłę i osobowość.
- Czy nie powinna pani martwić się o własne problemy?
- A co to za frajda? Cudze są o wiele zabawniejsze.
Czasami należy wyjść poza to, co już znasz, i sięgnąć po coś więcej.
Jeśli to ma być sen, nie opuszczaj mnie, dopóki nie zasnę.
-Właśnie wypiłaś łyk trucizny.
- A ty właśnie pocałowałeś swoją śmierć.
Lecz on siedział, a siedząc siedział i siedział jakoś tak siedząc, tak się zasiedział w siedzeniu swoim, tak był absolutny w tym siedzeniu, że siedzenie, będąc skończenie głupim, było jednak zarazem przemożne.
Wiem, że nic nie wiem.