Z oceanu błogiej nicości trafiłam wprost na rozpędzoną karuzelę wrażeń.
Z oceanu błogiej nicości trafiłam wprost na rozpędzoną karuzelę wrażeń.
Bez względu na to, co się zdarzy życie idzie dalej, słowa wciąż napływają, prawda jest wyrzucana czy ci się to podoba, czy nie, a życie nigdy nie pozwoli ci zatrzymać się i złapać cholerny oddech.
Niektórzy wyruszyli tutaj nie po to, żeby dokądś dotrzeć, ale żeby przed czymś uciec.
Trzeba dużo miłości, żeby się tak nienawidzić.
Kochać potrafi dopiero ten, kto nie czuje już w sobie żadnej pustki ani braku.
Podstawową zasadą dialogu
jest głębokie słuchanie. To
znaczy respektowanie tego,
co ktoś do nas mówi, nawet
jeśli się z tym nie zgadzamy.
Dom to nie bieliźniarka ani ptak w klatce, ale obecność drugiego człowieka, którego kochamy.
Słabszym ludziom nie można pomóc, gdy samemu jest się słabym.
Żeby dać, trzeba mać.
Prawdziwa wiedza to znajomość przyczyn.
Cierpienie duchowe trudniej wyleczyć, niż cierpienie fizyczne.