
Śniła o mnie i to nie był żaden koszmar. Chciała, ...
Śniła o mnie i to nie był żaden koszmar. Chciała, żebym z nią został tam, w jej śnie.
Siłę człowieka mierzy się ilością jego nieprzyjaciół.
Gdzie są twoje maniery ? nie tak chcieli rodzice a stary nadal myśli że ma córkę dziewice. Ja patrze i nie widzę sam nie wiem Gdzie się schować.Pamiętaj mnie dziewczyno Najpierw trzeba się szanować .
Jeden znajomy młodzieniec,
który odziedziczył kilka akrów,
przyznał się, że myślałby
o prowadzeniu życia podobnego do mojego, gdyby miał środki. Nie chciałbym, aby ktokolwiek przyswajał sobie mój sposób życia z jakiegokolwiek powodu, albowiem po pierwsze, zanim się tego sposobu względnie dobrze nauczy, ja już mogę sobie znaleźć inny, po drugie zaś, pragnę, aby na świecie było jak najwięcej ludzi o własnych dążeniach. Dlatego też chciałbym, ażeby każdy z wielkim staraniem wybierał własną drogę i szedł naprzód właśnie nią, zamiast drogą ojca, matki czy sąsiada.
Jeśli kogoś kochasz, musisz dać mu wolność.
Chcę mieć z tobą jak najwięcej wspomnień...
Nie ma winy, bo kara jest nagrodą.
Śmierć jest wspaniałym nauczycielem. Niestety zbyt surowym.
Kto nie wie, dokąd zmierza, nigdy nigdzie nie dojdzie.
- Twoje żebro... - szepnęłam zaniepokojona.
- Do diabła z nim. - Wsparł się na łokciu i po chwili znalazł się nade mną. Jego nagi, owinięty bandażem tors napierał na moją pierś. - Mam teraz problem z inną częścią ciała. - Uśmiechnął się uwodzicielsko i pocałował mnie namiętnie.
Nie widziałam cię już od miesiąca
I nic. Jestem może bledsza,
Trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
Lecz widać można żyć bez powietrza!