
Albo szybko wyzdrowieję, albo będę się staczała coraz niżej i ...
Albo szybko wyzdrowieję, albo będę się staczała coraz niżej i niżej jak gasnąca gwiazda.
...zaczynam wszystko od nowa. Na moim koncie pełno czystych, niezapisanych kartek.
Nie chcę już więcej kochać,
cierpieć, czekać ani wierzyć w
rzeczy, których nie potwierdza życie.
Opanuj konia, na którym jeździsz, zanim spróbujesz ujeździć innego.
Nie chcę pytać o przyszłość, nie chcę pytać nawet o jutrzejszy dzień. Chcę tylko spać.
Przyszłości nie należy się bać. Należy stawiać jej czoło.
Ludzie wierzą w to, w co chcą wierzyć.
Cała tajemnica tkwi w tym, żeby umieć kłamać i żeby wiedzieć, kiedy ktoś okłamuje ciebie.
Przepraszam za to, czego nie zrobiłem.
Biegnę, kiedy wstaje świt. Biegnę brzegiem morza, boso.
Biegnę w pulsie mojej krwi. Biegnę z wiatrem mego losu.
Biegnę lekko i bez planu. Biegnę długo, biegnę chciwie.
Biegnę w rytmie oceanu. Biegnę wdzięczny i szczęśliwy.
Szczęśliwy, bo słyszę głos. Głos wiatru, piasku i fal.
On uspokaja mnie, że właśnie tak miało być.
I mam nie pytać już. Bo tylko tak mogło być.
Tylko tak.
Uwielbiam mieć w życiu dużą swobodę.