Niemożliwe jest być mądrym i zakochanym w tym samym czasie.
Niemożliwe jest być mądrym i zakochanym w tym samym czasie.
Szczęście:
ani dobrobyt,
ani przyjemność,
ani żądza,
ani zadowolenie,
ani radość
- ale trochę tego wszystkiego naraz.
Godzina umarłych, tak to nazywali. Tuż
przed świtem. Wtedy umierają ludzie.
Wpatrując się w sufit, doszła do wniosku, że może dlatego nie może płakać. Bo jaki był sens rozpaczać, skoro nie miał jej kto pocieszyć? I kiedy nawet samej siebie nie umiała pocieszyć?
Człowiek rzadko zna swą własną moc.
To za tę kobietę z pustką w
oczach gotów byłbym umrzeć.
Kamień, który się toczy, nie obrasta mchem.
Można być tylko tym, czym się jest, moja droga - nic więcej nie można.
Głową ludzie i rządy stoją.
Nie doceniliśmy, mój drogi, dziejowej roli błędu jako fundamentalnej Kategorii Istnienia. Nie myśl po manichejsku! Podług tej szkoły Bóg stwarza ład, któremu szatan wciąż nogę podstawia. Nie tak! Jeśli dostanę tytoń, napiszę zbywający w księdze filozoficznych rozdziałów ostatni rozdział, mianowicie antologię Apostazy, czyli teorię bytu, który na błędzie stoi, albowiem błąd się błędem odciska, błędem obraca, błąd tworzy,
aż losowość zamienia się w Los Świata.
Nic tak nie zwalnia ruchu na drodze jak gliniarz.