A co się działo w jej duszy? To, co w ...
A co się działo w jej duszy?
To, co w dzień ostateczny dziać
się będzie ze światem naszym,
a czego słowa nie opiszą.
Życie to taki dziwny prezent.
Na początku się je przecenia: sądzi się, że dostało się życie wieczne. Potem się go nie docenia, uważa się, że jest do chrzanu, za krótkie, chciałoby się niemal je odrzucić. W końcu kojarzy się, że to nie był prezent, ale jedynie pożyczka.
I próbuje się na nie zasłużyć.
Trzeba wszystko uporządkować.
Musisz się zdecydować, czego chcesz się trzymać. Musisz wiedzieć, co trwa, a co przeminęło.
I czasami ustalić, czego nigdy nie było.
I musisz sobie pewne rzeczy odpuścić.
Dowiedz się kim jesteś i pozostań sobą.
Najgorsze rzeczy w życiu zdarzają się tylko raz.
Tajemnica piękna kryje się w oku obserwatora.
Ktoś, kto stara się połączyć rozwagę z miłością, nie wie nic o miłości.
Najsilniejszym wojownikiem jest ten,
kto pokonał sam siebie.
Najdłuższa droga zaczyna się od pierwszego kroku.
Myślę, że najważniejszą rzeczą jakiej się dowiedziałem jest to, że zawsze
można się nauczyć czegoś więcej.
Morał każdej historii zależy od usposobienia człowieka, który ją opowiada.