Fale morza z głuchym szumem uderzały o brzeg i wracały; ...
Fale morza z głuchym szumem uderzały o brzeg i wracały; był to odgłos pełen smutku.
Niektóre pytania muszą pozostać bez odpowiedzi.
On jest martwy! Nie życzę sobie martwych na moim cmentarzu!
Unikanie życia to wspaniała terapia
Aksamity, atłasy sławy nie czynią.
Płaczący człowiek jest w środku złamany (…)
Nawet oczami nie widziałby dość jasno, by na cokolwiek mu się zdały.
Słodki Jezu na wrotkach!
Dopóki żyjesz, istnieje szansa.
Jeśli kłujecie nas, czy nie krwawimy? Jeśli łaskoczecie nas, czy nie śmiejemy się? Jeśli trujecie nas, czy nie giniemy? a jeśli nas krzywdzicie, czy nie mamy się zemścić?
Jedną z najstarszych ludzkich potrzeb jest mieć kogoś, kto zastanawia się, gdzie jesteśmy, kiedy nie wracamy wieczorem do domu.
Początek i koniec są jednym.