Co mi powie białogłowa, pisz ...
Co mi powie białogłowa, pisz na bystrej wodzie słowa.
Kobieta jest jak kwiat.
Jeśli o nią dbasz - rozkwita.
Jeśli zaniedbujesz - więdnie.
A teraz wstań, zrób najlepszy makijaż jaki potrafisz i nie waż się pokazać nikomu, że coś Cię rozpie**ala od środka.
Wcale się nie pokłócili, ona po prostu po kilku tygodniach spojrzała trzeźwym okiem na to mieszkanie, którego się nie da posprzątać, na tego mężczyznę, którego się nie da ocalić. I tyle. I spakowała się. I wyszła.
Każde znajomości na swojej drodze trzeba dobrze interpretować, bo jeden mężczyzna może być na przykład tylko po to, byś wiedziała, że musisz się szanować. Drugi nauczy Cię, że "konfitura za muchą nie lata". Trzeci może być próbą generalną próbą przed poznaniem kogoś wyjątkowego i na całe życie. Nie możesz więc myśleć, że z Tobą jest coś nie tak i przyciągasz złych ludzi, bo wszystko jest tak, jak być powinno. Czasem tylko nie jest tak łatwo, jakbyśmy tego chcieli.
Jeśli chcesz zrozumieć kobietę, zapomnij o logice. Wszystko zależy od emocji, nastroju i atmosfery. Kobieta to nie gra, to symfonia uczuć.
I zerwę kwiat pełen rosy i dam go mojej dziewczynie, aby go wpięła we włosy.
Zawsze rządzą dla pokus, ha i dla obmowy, każdy się strzeż w rozmowach starej białogłowy.
Piękna, chociaż biedna dziewczyna, już ma swój posag.
Kobieta bez kobiety jest tylko połową samej siebie. Kobieta poznaje się w oczach innej kobiety, kobieta dojrzewa w miłości do innej kobiety, kobieta otwiera się na świat w męstwie innej kobiety.
Nie ma brzydkich kobiet, są tylko leniwe.