
Polski aktor doceniany za granicą
Międzynarodowa kariera Marcina Dorocińskiego nabiera rozpędu. Ostatnio polski aktor zagrał u boku Toma Cruise`a w najnowszej części kultowej serii „Mission Impossible”. Wcześniej pojawił się w serialu „Wikingowie: Walhalla”. Mogliśmy oglądać go także w brytyjskich filmach wojennych: „Operacja Anthropoid” i „303. Bitwa o Anglię”, duńskim dramacie „Kobieta, która pragnęła mężczyzny”, południowoafrykańskim miniserialu „Cape Town” oraz w megahicie Netfliksa „Gambit królowej”.
Droga do sukcesu nie była usłana różami…
Dorociński kilka miesięcy temu wyznał, że jego droga do sukcesu nie była usłana różami, a raczej wieloma bolesnymi porażkami i rozczarowaniami:
Pierwszym castingiem, który otrzymałem od mojej londyńskiej agencji był MI – Ghost Protocol. Przegrałem. Od tego czasu nagrałem ponad 1200 self tape’ów. I przegrałem je wszystkie. Pierwszy self tape wygrałem w zeszłym roku – po ponad dziesięciu latach żmudnych nagrań, wielkich nadziei i starań. Po 1200 wcześniejszych bolesnych i dotkliwych porażkach.
ZOBACZ TAKŻE: Pogrzeb Olka i Michała-ofiar wypadku w Krakowie. Poruszające kazanie księdza
Marcin Dorociński zagra w kolejnej światowej produkcji!
Właśnie ogłoszono, że Marcin Dorociński zagra w kolejnej światowej produkcji! Tym razem podbije azjatyckie kino. Film, w którym wystąpi to „Unofficial Operation (Ransomed)” – koreański dramat. Jak czytamy na eska.pl:
Nadchodzący projekt opowie historię młodego dyplomaty, który otrzymuje zadanie przewiezienia całkiem pokaźnej gotówki z okupu w celu uratowania uprowadzonego dyplomaty w Libanie. W całą misję zostaje przypadkowo wplątany lokalny taksówkarz, co zradza szereg większych i mniejszych problemów.
Choć jego rola jest jeszcze trzymana w tajemnicy, to już pojawił się pierwszy kadr z filmu, na którym go widzimy.
Kiedy premiera nowego filmu z Dorocińskim?
Wiemy, że film zadebiutuje za granicą 2 sierpnia 2023 roku. Nie wiadomo jednak kiedy trafi do polskich kin.
W obsadzie znaleźli się Ha Jung-woo, Ju Ji-Hoon, Jung Woo-Ha, Anas El Baz oraz Burn Gorman i Marcin Dorociński. Fil wyreżyserował Seong-hun Kim.






