Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Wyniki badań, które ukazały się na łamach czasopisma „Frontiers in Communication” dowodzą, że ludzki mózg w pewnych warunkach, preferuje obelgi od komplementów.
Holenderscy naukowcy sprawdzili emocjonalne reakcje ludzi na obraźliwy język. W swoim eksperymencie zbadali reakcje 80 kobiet na wypowiadane pod ich adresem obraźliwe słowa.
Wyniki ich badań wskazują, że wulgaryzmy i obelgi wywołują nagłe, krótkie skoki aktywności w przedniej części mózgu. Już w ciągu zaledwie 250 milisekund zostaje przyciągnięta uwaga mózgu, a jego gwałtowna reakcja na obelgi nie ustępuje wraz z powtarzającymi się zniewagami słownymi, czy częstotliwością ich wypowiadania.
Oznacza to, że jesteśmy wrażliwi na obelgi słowne. Dosięgają nas na długo i wraz z upływem czasu nie dochodzi do ich znaczącego osłabienia. Niezależnie od tego, co w wypowiedziach przyciąga uwagę mózgu, czy jest to emocjonalne znaczenie słów, czy pamięć o doświadczeniach z przeszłości, nasz umysł automatycznie na to reaguje.
Komplementy, czyli miłe i pochlebne słowa na nasz temat, także przyciągają uwagę mózgu, choć w o wiele słabszym stopniu. W tym przypadku również nie dochodzi do ich dalszego osłabiania wraz z upływem czasu. Co oznacza, ze także komplementy pozostają na długo w naszej pamięci.
Nadużycia słowne, czyli obelgi, wyzwiska, agresywne wypowiedzi, a nawet krytyka, ocenianie i etykietowanie może wywołać wiele szkód na poziomie psychicznym. Naukowcy z Uniwersytetu Florydzkiego doszli do wniosku, że przemoc psychiczna wpływa na rozwój człowieka silniej niż dawniej sądzono.
Choć ofiary przemocy słownej często żyją w nieświadomości i nie wiedzą, jaka jest przyczyna ich nieprawidłowych zachowań, może mieć to związek właśnie ze słownymi nadużyciami! Także tymi, których doświadczali w dzieciństwie.
Osoby, które były we wczesnych latach ofiarami psychicznej przemocy są dwukrotnie bardziej narażone na zachorowanie na chorobę psychiczną (np. zespół stresu pourazowego, czy zaburzenia odżywiania). Ponadto 1,6 razy częściej niż u reszty populacji, występują u nich objawy depresji i stanów lękowych.