
To już oficjalne: Netflix zamówił drugi sezon serialu „Miłość na lodzie”, który w rekordowym tempie wskoczył na pierwsze miejsce globalnego rankingu platformy. Teen-drama osadzona w świecie łyżwiarstwa figurowego zadebiutowała 22 stycznia 2026 roku i niemal natychmiast stała się jednym z najgłośniejszych tytułów tej zimy. Widzowie na całym świecie nie mogą oderwać się od tej historii — a platforma właśnie potwierdziła, że to dopiero początek.
Netflixowy hit i książkowy fenomen. Skąd wziął się sukces „Miłości na lodzie”?
Serial jest adaptacją popularnej powieści Jennifer Iacopelli „Finding Her Edge”, która od lat cieszy się ogromną sympatią młodych czytelników. Twórcy postawili na sprawdzone, ale wciąż uwielbiane motywy: trójkąt miłosny, udawany związek, sportową rywalizację i rodzinne ambicje. Ten miks okazał się strzałem w dziesiątkę.
„Miłość na lodzie” szybko trafiła do Top 10 Netfliksa w wielu krajach, a chwilę później wskoczyła na sam szczyt zestawienia. Dla wielu widzów serial stał się prawdziwym guilty pleasure — idealnym połączeniem emocji, romansu i dramatów, które ogląda się jednym ciągiem.
O czym opowiada serial, który wciąga od pierwszego odcinka?
W centrum historii znajdują się siostry Russo, wychowane w cieniu rodzinnej łyżwiarskiej dynastii. Główną bohaterką jest siedemnastoletnia Adriana Russo, utalentowana łyżwiarka figurowa przygotowująca się do Mistrzostw Świata. Jej sportowe ambicje zderzają się jednak z problemami rodzinnymi i skomplikowanym życiem uczuciowym.
Adriana zaczyna trenować z nowym partnerem, Braydenem, ale jej myśli wciąż krążą wokół Freddiego — byłego partnera na lodzie i pierwszej miłości. Gdy ona i Brayden decydują się udawać parę poza lodowiskiem, by zdobyć sponsorów i uratować rodzinne lodowisko przed bankructwem, granica między fikcją a prawdziwymi uczuciami szybko się zaciera.
Nie tylko romans. Serial porusza zaskakująco dojrzałe tematy
Choć „Miłość na lodzie” reklamowana jest jako młodzieżowy romans, serial wyraźnie idzie o krok dalej. To opowieść o presji sukcesu, dorastaniu w cieniu oczekiwań i trudnych wyborach, których nie da się odłożyć na później. Lodowisko staje się symbolem marzeń, ale też miejscem konfliktów i bolesnych decyzji.
Relacje między siostrami, rodzinne napięcia i walka o przyszłość sprawiają, że historia Adriany nabiera emocjonalnej głębi, której wielu widzów się nie spodziewało.
Obsada, która przyciąga młodą widownię
W serialu występują m.in. Madelyn Keys, Harmon Walsh, Alexandra Beaton, Cale Ambrozic i Olly Atkins — aktorzy dobrze znani fanom młodzieżowych produkcji. Za projekt odpowiada Jeff Norton, a serial powstał w Kanadzie we współpracy z WildBrain Studios. Globalna dystrybucja Netfliksa od początku sugerowała, że tytuł ma międzynarodowy potencjał.
ZOBACZ TAKŻE: Śmierć Franki oburzyła fanów „M jak miłość”! Aktorka wyznała: „To moja wina”
Drugi sezon potwierdzony. Kiedy nowe odcinki?
Netflix oficjalnie zamówił 2. sezon „Miłości na lodzie”, choć dokładna data premiery nie została jeszcze ujawniona. Pierwszy sezon liczy osiem odcinków i jest dostępny na platformie od 22 stycznia. Jedno jest pewne — jeśli myśleliście, że ta historia zakończy się na jednym sezonie, byliście w błędzie. Na lodzie emocje dopiero się rozkręcają.
źródło zdjęcia: Yotube






