
Netflix właśnie wrzucił długo wyczekiwaną kontynuację jednego ze swoich największych hitów. Czwarty sezon „Bridgertonów” oficjalnie zadebiutował, a fani na całym świecie – w tym Polacy – już rzucili się do ekranów. Nowe odcinki oznaczają świeże emocje, nowych bohaterów i kolejną romantyczną intrygę w świecie londyńskiej arystokracji.
Twórcy ponownie postawili na sprawdzony schemat: miłość, sekrety, bale i skandale. Tym razem historia skupi się na bohaterze, który do tej pory unikał poważnych zobowiązań.
Fenomen, który zmienił Netflixa. Dlaczego „Bridgertonowie” to globalny hit?
„Bridgertonowie” to kostiumowy serial Netflixa stworzony przez Chrisa Van Dusena, oparty na bestsellerowej serii książek Julii Quinn. Producentką została Shonda Rimes, co dla wielu widzów było gwarancją sukcesu. Akcja rozgrywa się w alternatywnej wersji XIX-wiecznej Anglii, gdzie świat arystokracji tętni życiem, romansami i społecznymi napięciami.
Od premiery pierwszego sezonu serial stał się popkulturowym fenomenem. Zdobył miliony fanów, prestiżowe nagrody i miejsce w czołówce najchętniej oglądanych produkcji Netflixa. Pierwszy sezon zanotował ponad 113 milionów wyświetleń, co zapewniło mu miejsce w TOP 10 najpopularniejszych seriali w historii platformy.
ZOBACZ TAKŻE: Oscary 2026 coraz bliżej. Sprawdź, gdzie obejrzysz nominowane filmy
Nowy sezon, nowa miłość. Kto jest w centrum czwartego sezonu?
Czwarty sezon „Bridgertonów” składa się z ośmiu odcinków, podzielonych na dwie części. Pierwsza już trafiła na Netflixa, a finałowe epizody widzowie zobaczą 26 lutego. Sezon oparto na książce „An Offer from a Gentleman”, która wprowadza historię inspirowaną klasycznym motywem Kopciuszka.
Głównym bohaterem zostaje Benedict Bridgerton, artysta i wolny duch, który do tej pory konsekwentnie unikał małżeństwa. Wszystko zmienia się podczas jednego z balów, gdy poznaje tajemniczą kobietę – Srebrną Damę.
Romans jak z bajki… ale z mrocznym sekretem
Benedict rozpoczyna obsesyjne poszukiwania nieznajomej, nie zdając sobie sprawy, że kobieta, która skradła mu serce, to Sophie Baek – pokojówka pracująca w domu bezwzględnej arystokratki Araminty Gun. Miłość musi zmierzyć się z barierami klasowymi, tajemnicami i społecznymi konwenansami.
W obsadzie nowego sezonu zobaczymy m.in. Luke’a Thompsona, Yerin Ha, Nicolę Coughlan, Hannah Dodd i Claudię Jessie. Twórcy zapowiadają, że to jeden z najbardziej romantycznych i emocjonalnych sezonów w historii serialu.
Jedno jest pewne: widzowie znów przepadną bez reszty
Czwarty sezon „Bridgertonów” ma wszystko, czego oczekują fani: wielkie uczucia, dramaty, piękne kostiumy i historię, która wciąga od pierwszej minuty. Netflix znów trafił w dziesiątkę – a Polacy już pokazują, że nie wyobrażają sobie wieczorów bez tej produkcji.
źródło zdjęcia: Youtube






