To już nie będzie to samo „Ranczo”! Reżyser ujawnia co nas czeka

To już nie będzie to samo „Ranczo”! Reżyser ujawnia co nas czeka

Minęła dekada od zakończenia emisji „Rancza”, a jednak kultowy serial wraca z nowymi odcinkami. Twórcy nie ukrywają: 11. sezon będzie zupełnie inny niż wszystko, co widzieliśmy wcześniej. Reżyser Wojciech Adamczyk zdradził, jak zmieniło się życie bohaterów i kiedy widzowie zobaczą finałową odsłonę historii z Wilkowyj.

Dziesięć lat przerwy i wielkie zmiany w Wilkowyjach

Akcja nowych odcinków zostanie osadzona dekadę po wydarzeniach z ostatniego sezonu. To oznacza nie tylko upływ czasu, ale też poważne życiowe zmiany u znanych i lubianych postaci.

Dzieci bohaterów dorosły, dawne konflikty nabrały nowego znaczenia, a codzienność Wilkowyj nie przypomina już tej sprzed lat. Twórcy chcą wyraźnie zaznaczyć, że widzowie wracają do świata, który zmienił się razem z nimi.

Córka Lucy i Kusego zaskoczy widzów. To nie będzie drobna zmiana

Jedną z najbardziej zaskakujących informacji jest przyszłość córki Lucy i Kusego. Dziewczyna jest już po maturze, a jej wątek ma odegrać istotną rolę w nowej historii.

Zmieni się również postać Marianki Solejuka — widzowie zobaczą ją już jako dorosłą osobę. Symbolicznie kończy to pewien etap znany z poprzednich sezonów.

Jeden wątek, sześć odcinków. „Ranczo” w nowej formule

To prawdziwa rewolucja w konstrukcji serialu. W przeciwieństwie do wcześniejszych sezonów, gdzie każdy odcinek stanowił osobną opowieść, 11. sezon będzie jedną spójną historią podzieloną na sześć epizodów.

Twórcy rozważają nawet wprowadzenie krótkich przypomnień fabularnych przed odcinkami, by ułatwić widzom wejście w nową narrację. Wszystko po to, by finał „Rancza” był bardziej serialowy i współczesny w formie.

„Myśleliśmy, że o Ranczu zapomną”. Popularność serialu zaskoczyła twórców

Reżyser nie kryje zdziwienia tym, jak ogromną popularnością serial cieszy się dziś — zwłaszcza wśród nowych widzów.

Spotkania fanów, powtórki i obecność na platformach streamingowych sprawiły, że „Ranczo” przeżywa drugą młodość. To właśnie reakcje fanów przyspieszyły decyzję o realizacji finałowego sezonu.

To już pewne: nowy sezon jeszcze w tym roku

Dobra wiadomość dla fanów: 11. sezon „Rancza” trafi na ekrany jeszcze w tym roku. Telewizja Polska zamówiła sześć premierowych odcinków, które mają definitywnie zamknąć historię Wilkowyj.

Produkcja podkreśla, że będzie to ostatni rozdział serialu — bez planów na kolejne kontynuacje.

Finał bez legendarnych aktorów. Tego nie dało się uniknąć

Nowy sezon powstaje bez Pawła Królikowskiego, który zmarł w 2020 roku, oraz Franciszka Pieczki, zmarłego dwa lata później. Twórcy zapowiadają jednak, że pamięć o ich bohaterach zostanie w serialu odpowiednio uhonorowana.

ZOBACZ TAKŻE: „Taniec z gwiazdami” – Ostatni uczestnik ujawniony! Znamy już pełną listę gwiazd

Gdzie dziś obejrzeć „Ranczo”?

Wszystkie dotychczasowe sezony serialu są dostępne na Netflixie oraz TVP VOD, gdzie „Ranczo” regularnie trafia do czołówki najchętniej oglądanych tytułów.

źródło zdjęcia: Youtube