Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Za nami kolejny odcinek najnowszego sezonu programu Kuby Wojewódzkiego, który wzbudził sporo emocji. Wcześniej na kanapach u prowadzącego widzowie mogli zobaczyć między innymi Caroline Derpienski, Marcina Hakiela, czy rapera Tedego.
W miniony wtorek gości programu Kuby Wojewódzkiego była znana piosenkarka Ewa Farna, a także ceniona reżyserka Agnieszka Holland.
Nie trudno było się domyślić, że Wojewódzki zechce porozmawiać z Holland o jej najnowszym filmie „Zielona Granica”, który wzbudza liczne kontrowersje. Produkcja ta zdobyła uznanie krytyków i nagrodę jury na festiwalu w Wenecji, jednak nie brakuje głosów, które zarzucają Holland tworzenie antypolskiego filmu, w którym rzekomo zakłamuje rzeczywistość.
Holland stanęła w obronie swojego dzieła, podkreślając, że nie jest to antypolski film. Wręcz przeciwnie, reżyserka wyraziła swoją miłość do Polski i pragnienie, aby granica polsko-ukraińska była miejscem, gdzie ludzie są traktowani z godnością i zgodnie z prawem.
Żeby było jasne, bo zarzucają mi antypolskość i to, że to jest antypolski film. Nie. Ja kocham Polskę i nie chcę Polski na tej granicy. Chcę Polski na granicy polsko-ukraińskiej. Chcę Polski, która nie musi przyjmować wszystkich pod swój dach, ale musi potraktować wszystkich po ludzku i według prawa- mówiła Holland
Reżyserka przyznała, że wszystkie wydarzenia pokazane w filmie oparte są na dokumentach, faktach i rozmowach. Jej celem jest przede wszystkim zwrócenie uwagi na sytuację polskich żołnierzy i służb granicznych, którzy nie powinni być zmuszani do łamania prawa i stosowania okrucieństwa.
Nie chcę, żeby polscy żołnierze czy służby graniczne były zmuszane przez swoich przełożonych, czy przez władzę, aby łamali prawo i stosowali okrucieństwo. Nie chcę tego – podkreśliła reżyserka
Podczas rozmowy Ewa Farna nie ukrywała swoich emocji, w szczególności, gdy mówiono o przerzucaniu ciężarnej kobiety przez ogrodzenie czy rozbijaniu szkła do termosu, z którego pili emigranci. Piosenkarka nie mogła powstrzymać łez.
Ewunia, wszystko OK? – zapytał Wojewódzki
Sorry, tak – wyznała wyraźnie wzruszona Farna