Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Ksiądz Piotr Jarosiewicz jest jednym z duchownych, który działa bardzo prężnie w mediach społecznościowych. Na swoim koncie na TikToku obserwuje go ponad 280 tysięcy osób. Dzieli się on swoimi spostrzeżeniami, ale także mierzy się z odpowiedzią na pytania, jakie zadają internauci.
Osoby aktywne w mediach społecznościowych, często śledzą również konta osób duchownych tam obecnych. Zadają pytania dotyczące tajemnicy sakramentów, wiary, grzechów, ale również pytają o to w jaki sposób należy ubrać się do kościoła, czy też czy dane święto jest nakazane.
ZOBACZ TAKŻE: Startuje program „Aktywny rodzic”! Jak należy złozyć wniosek?
W ostatnim czasie internauci zwrócili się do znanego księdza Piotra Jarosiewicza z pytaniem o śmierć i życie po śmierci, a dokładniej zapytali o to, czy zmarli słyszą nasze rozmowy. To w jaki sposób duchowny udzielił odpowiedzi bardzo szokuje.
Ksiądz na swoim profilu społecznościowym został zapytany przez jedną z internautek, czy zmarli mają zdolność słyszenia rozmów prowadzonych w ich obecności.
Proszę księdza, czy to prawda, że osoba zmarła słyszy rozmowy, dopóki nie zabiją dzwony na mszę żałobną? – zapytała internautkaDuchowny odpowiada niemal bez zastanowienia:
Duchowny odpowiada niemal bez zastanowienia:
Dziękuję za pytanie. Nie, to nieprawda. To zabobon jakiś nie wiem dlaczego powielany – odpowiedział ksiądz
W swojej kolejnej wypowiedzi wyjaśnił, dlaczego to przekonanie jest błędne, dodając również interesującą historyczną anegdotę.
Ksiądz Piotr Jarosiewicz przedstawił, co możemy uczynić dla naszych zmarłych. W swoim wyjaśnieniu podkreślił, że zmarli nie są w stanie słyszeć rozmów toczących się wokół nich z dwóch powodów.
Pierwszy z nich ma charakter praktyczny, gdyby ten zabobon był prawdziwy, aż do IX wieku nie mielibyśmy sposobu na to, aby dać im znak, że mogą przestać słuchać. Jak zaznacza duchowny, dopiero wtedy wprowadzono dzwony, które pełniły tę funkcję.
Nie było w historii dzwonów swojego czasu, więc co by wtedy dusze słyszały? – wyjaśnił duchowny
Drugi powód o jakim wspomniał ksiądz, jest bardziej związany z wiarą.
To Bóg jest sprawcą tego, czy ktoś słyszy czy nie, bo on jest wszechmogący, więc dusze po śmierci idą na sąd szczegółowy. (…) czasem z dopustu Bożego dusze przychodzą i proszą o modlitwę. Więc tu Bóg decyduje o wszystkim – wyjaśnił duchowny