Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Przystępując do tego sakramentu warto przygotować się do niego. Bowiem nie wszystkie uczynki są grzechem, a idąc do konfesjonału nie chodzi o to, aby wyznać wszystko to, co ślina na język przyniesie.
Podczas spowiedzi wierny powinien wymienić wszystkie grzechy śmiertelne, które popełnił od ostatniego sakramentu, a także wskazać ich liczbę.
ZOBACZ TAKŻE: Ten błąd rodziców może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych u dzieci!
W adhortacji „Reconciliatio et paenitentia” Jan Paweł II podkreśla, że grzech śmiertelny odnosi się do poważnej materii i jest popełniony z pełną świadomością oraz całkowitą zgodą.
Powaga materii jest określona przez dziesięć przykazań.
Jeśli na sumieniu nie nosimy grzechu ciężkiego, w takim przypadku nie powinniśmy rezygnować z przystąpienia do sakramentu pokuty, ponieważ nawet drobniejsze przewinienia mogą być okazją do duchowego wzrostu i odnowy.
Wiele osób ma z tym problem. Dlatego pomocny w tej kwestii może być rachunek sumienia i skrupulatne przemyślenie tej kwestii, niż wymyślanie grzechów.
Zaczyna swoje utarte wymyślanie grzechów(…). Ale gdyby zapytać w spowiedzi, kiedy to było: „Nie pamiętam dokładnie, ale musiało to być kiedyś – opowiada ojciec Remigiusz Recław SJ
Kapłan zauważa, że taka sytuacja wskazuje na to, że człowiek pozostaje w zgodzie z obowiązującym prawem. Jednak skupianie się jedynie na dosłownym przestrzeganiu przepisów nie prowadzi do duchowego wzrostu.
Zamiast tego, warto zwrócić uwagę na „coś więcej” – czyli na miłość.
Zamiast pytać tylko o to, czy przestrzegaliśmy przykazań, warto zastanowić się, jak wyglądały nasze relacje z innymi:
czy byliśmy cierpliwi,
czy okazywaliśmy dobroć,
czy potrafiliśmy ustąpić w trudnych sytuacjach, jak np. podczas kłótni małżeńskiej.
To przejście z formalnego podejścia do prawdziwego miłosierdzia.

Podczas spowiedzi warto skupić się na tym, co rzeczywiście jest grzechem, aby sakrament ten był owocny i skuteczny. Istnieją jednak pewne kwestie, które nie wymagają wspominania lub mogą niepotrzebnie rozpraszać uwagę. Oto przykłady tego, czego nie trzeba, a czasem nawet nie powinno się omawiać podczas spowiedzi:
Dobre uczynki, takie jak pomoc innym czy regularne uczestnictwo w mszach – spowiedź służy wyznaniu grzechów, a nie naszych pozytywnych działań.
Problemy z innymi osobami – nie warto opowiadać o problemach, które wynikają z działań innych ludzi.
Rozproszenie na modlitwie – chwilowe utraty koncentracji podczas modlitwy lub mszy nie są grzechem.
Grzechy, które już zostały odpuszczone – jeśli zostały wyznane i rozgrzeszone w poprzednich spowiedziach, nie trzeba ich powtarzać.
Grzechy innych ludzi – nie ma potrzeby opowiadać o cudzych występkach, jeśli nie dotykają bezpośrednio naszego życia.
Treść snów – nie odpowiadamy za to, co dzieje się we śnie, ponieważ grzechy są świadome i dobrowolne.
Nieumyślne błędy – jeśli przypadkowo popełniliśmy coś niewłaściwego, na przykład zapomnieliśmy o niedzielnej mszy, nie jest to grzechem.
Brak uczestnictwa w mszy z powodu choroby – jeśli nie mogliśmy wziąć udziału z powodu niezależnych przyczyn, jak choroba, to nie stanowi grzechu.
Emocje – same uczucia, takie jak złość czy smutek, nie są grzechami. Dopiero nasze czyny mogą mieć taki charakter.
Grzechy przodków – odpowiedzialność moralna dotyczy tylko naszych własnych wyborów.
Trudne sytuacje życiowe – o nich lepiej porozmawiać z bliskimi lub terapeutą, niż wyznawać podczas spowiedzi.
Spożywanie alkoholu przez dorosłych – samo w sobie nie jest grzechem, chyba że prowadzi do nadużycia lub złych decyzji.
Warto podczas spowiedzi skoncentrować się na tym, co rzeczywiście wymaga przebaczenia, unikając rozpraszania uwagi nieistotnymi szczegółami.
Źródło zdjęć: Canva