Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Pogardliwy ton, wstręt do drugiej osoby, ciągła zjadliwość wskazuje na traktowanie partnera z góry. A tego zdrowa relacja nie jest w stanie przetrwać.
Zwykle zaczyna się niewinnie. Krzywisz się na widok jego codziennego ubioru, obwiniasz za to, że nie dostał awansu, a nawet z niesmakiem zerkasz na niego, gdy się przejęzyczy. Każde potknięcie partnera przekonuje cię wtedy, jaką jest życiową fajtłapą. Działa CI to tak na nerwy, że zamiast go wspierać w sytuacjach, gdy tego najbardziej potrzebuje, pogrążacie się nawzajem.
Krytyka jest naturalnym elementem rozmowy, połączona z empatią i pomocną dłonią, stanowi jeden z najważniejszych filarów relacji. Łączyć się może jednak z pogardą. Tego typu krytyka, to brak akceptacji dla drugiej osoby. Zatem codzienne wytykanie błędów jest jednym z głównych powodów rozpadających się związków. Nawet jeśli dotyczy to błahych spraw.
Partner, który wie, że w domu czeka na niego tylko krytyka, zaczyna unikać kontaktu i stopniowo wraca z pracy coraz później. Kończy się dbałość o wspólnie spędzony czas, kończy się i związek.
Spóźniliście się na autobus? Zabrakło wam pieniędzy na taksówkę? „To nie moja wina”, „Trzeba było pomyśleć o tym wcześniej”, „Wiedziałam/łem, że tak będzie”. Znasz to? Partner, który za wszelkie niedogodności obwinia drugą osobę, umywa ręce od odpowiedzialności i jednocześnie zostawia cię samego z ciężarem wyrzutów sumienia.
Nawet jeśli coś nie wyszło przez błędną decyzję małżonka, wiedz, że on i tak już boryka się z poczuciem winy. Twoja postawa obronna i obwinianie nie pomaga, a jeszcze bardziej szkodzi. Tymczasem budowanie związku bez wzajemnego wsparcia nie daje mu szans na przetrwanie.
Zobojętnienie bardzo często jest konsekwencją pozostałych trzech zachowań partnera (lub obojga partnerów): krytykanctwa, pogardy i postawy obronnej. Bo ile można walczyć, budować wszystko od nowa? Jeśli w związku nie ma miejsca na empatię i chęć zrozumienia, małżonkowie coraz gorzej czują się we własnym towarzystwie, stopniowo oddalają się od siebie. I albo trwają tak przez lata, albo definitywnie postanawiają zakończyć związek.