Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Chociaż współczesne społeczeństwo jest coraz bardziej racjonalne, wiele osób nadal przestrzega dawnych zasad, zwłaszcza tych, które dotyczą dni „na styku światów”, jak 1 i 2 listopada. Wierzono bowiem, że w te dni dusze zmarłych odwiedzają świat żywych, a każde niewłaściwe zachowanie może przynieść pecha lub nieszczęście.
Warto więc przyjrzeć się temu, czego absolutnie nie wolno robić 1 listopada, jeśli nie chcemy ściągnąć na siebie złej energii.
Jednym z najczęściej powtarzanych przesądów jest zakaz sprzątania domu 1 listopada. Szczególnie chodzi tu o zamiatanie, mycie podłóg i wyrzucanie śmieci. Dlaczego? Wierzono, że:
Zamiatając podłogę, możesz „wymieść” duszę zmarłego, która odwiedza dom.
Wylewając wodę, możesz „utopić” duszę, która zatrzymała się na progu.
Wyrzucając śmieci, dosłownie „wyrzucasz” szczęście z domu.
Dlatego w wielu domach wszelkie porządki robi się przed 1 listopada, aby nie narazić się na przykre konsekwencje.
Choć cmentarze w tym dniu są pełne ludzi, warto pamiętać, że to miejsce ciszy i skupienia. Zgodnie z dawnym wierzeniem, śmiech i głośne rozmowy przy grobach mogą obrazić dusze zmarłych. Uważano, że takie zachowanie przynosi brak szacunku, a w konsekwencji choroby, niepowodzenia lub konflikty rodzinne.

Ten przesąd ma swoje korzenie jeszcze w czasach przedchrześcijańskich. Wierzono, że dusze zmarłych mogą „przykleić się” do osoby wracającej z cmentarza. Aby tego uniknąć, zalecano zmienić trasę powrotną, choćby o kilka ulic. Dzięki temu duch nie znajdzie drogi do domu.
1 listopada nie jest dniem na zakupy, transakcje czy pożyczki. Wierzono, że wydawanie pieniędzy w tym dniu przynosi biedę przez cały rok. Jeśli ktoś pożycza ci pieniądze tego dnia – odmów grzecznie. Jeśli planujesz większy zakup, lepiej poczekaj kilka dni.
ZOBACZ TAKŻE: Czego nie robić 31 października? 6 przesądów, które mogą przynieść pecha
Wszystkie te przesądy mają wspólny mianownik – szacunek dla zmarłych i przestrzeń dla duchów. Dawniej wierzono, że w dniach takich jak 1 listopada granica między światem żywych i umarłych się zaciera. Dlatego zachowanie się zgodnie z tradycją miało zapewnić spokój duszom zmarłych i ochronę dla żyjących.
Dla jednych to tylko zabobony, dla innych – ważny element tradycji rodzinnej. Niezależnie od przekonań, warto traktować te zasady jako formę szacunku dla przeszłości i naszych przodków. Nawet jeśli nie wierzysz w pecha, świadome obchodzenie się z symboliką 1 listopada może mieć wartość duchową i emocjonalną.
Źródło zdjęć: Canva