
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu trudno było znaleźć klasę, w której nie było kilku Andrzejów, Elżbiet czy Teres. Dziś te imiona należą do rzadkości, a młodzi rodzice znacznie częściej sięgają po zupełnie inne propozycje. Dane pokazują, jak bardzo zmieniły się gusta Polaków na przestrzeni lat.
Wybór imienia dla dziecka potrafi wywołać w rodzinie długie dyskusje. Jedni przyszli rodzice od początku wiedzą, jak nazwą swoje dziecko, inni przez wiele miesięcy przeglądają rankingi, sprawdzają znaczenie imion i szukają takiego, które będzie ponadczasowe. Co roku publikowane zestawienia pokazują, że moda na imiona nieustannie się zmienia. Niektóre od lat utrzymują się na szczycie, podczas gdy inne, jeszcze niedawno niezwykle popularne, niemal całkowicie zniknęły z porodówek.
Imiona z PRL-u odeszły w cień
Jeszcze w czasach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej wybór rodziców był znacznie bardziej przewidywalny. W wielu klasach można było spotkać po kilka Krystyn, Elżbiet czy Teres. Wśród chłopców dominowali natomiast Andrzejowie, Józefowie, Piotrowie i Tadeusze.
Dziś taki widok należy już do rzadkości. Choć niektóre klasyczne imiona wracają do łask, wiele z tych, które przez lata były absolutnymi liderami, wyraźnie straciło zainteresowanie młodych rodziców.
Dziś królują zupełnie inne wybory
Z najnowszych danych opublikowanych przez serwis gov.pl wynika, że w 2025 roku najczęściej nadawanym imieniem dla dziewczynek była Zofia. Rodzice wybrali je 4415 razy, dzięki czemu utrzymało pozycję liderki.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja dawnych faworytek. Elżbietę otrzymało zaledwie 96 nowo narodzonych dziewczynek, a Teresę tylko 86. To ogromna różnica w porównaniu z czasami, gdy imiona te należały do najczęściej spotykanych w Polsce.
Andrzej nie odzyskał dawnej popularności
Podobne zmiany zaszły wśród imion dla chłopców. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu jednym z najczęściej wybieranych był Andrzej. Dziś rodzice sięgają po nie sporadycznie.
Liderem rankingu za 2025 rok został Nikodem, którego imię otrzymało 5772 chłopców.
W przypadku klasycznych imion najlepiej poradził sobie Piotr, wybrany 1146 razy. Tadeusz został nadany 1050 dzieciom, a Józef – 612. Największy spadek odnotował właśnie Andrzej, którego wybrano jedynie 119 razy.
Moda na imiona zmienia się z pokolenia na pokolenie
Specjaliści od lat zauważają, że wybór imion często podąża za obowiązującymi trendami. To, co było niezwykle modne dla pokolenia naszych rodziców czy dziadków, niekoniecznie przekonuje dzisiejszych młodych rodziców.
Jednocześnie historia pokazuje, że moda lubi zataczać koło. Jeszcze kilkanaście lat temu mało kto przypuszczał, że do czołówki wrócą takie imiona jak Hanna czy Zofia. Niewykluczone więc, że za kilka lat podobny los spotka także Elżbietę, Teresę czy Andrzeja.
źródło zdjęć: Canva






