
Michał „Misiek” Koterski po raz pierwszy otwarcie opowiedział o powodach rozstania z Marcelą Leszczak, z którą tworzył związek przez kilka lat i wychowuje syna Fryderyka. Aktor przyznał, że to on podjął decyzję o zakończeniu relacji, a do tej trudnej rozmowy skłoniły go osobiste doświadczenia i głęboka refleksja.
Michał “Misiek” Koterski i Marcela Leszczak przez lata byli jedną z najbardziej rozpoznawalnych par polskiego show-biznesu. On, popularny aktor i syn Marka Koterskiego, ona, modelka, która dała się poznać szerszej publiczności dzięki udziałowi w programie „Top Model”. Ich związek, choć pełen wzlotów i upadków, przetrwał wiele burz. W 2017 roku na świat przyszedł ich syn Fryderyk, który przez długi czas cementował ich relację.
Choć w 2022 roku zdecydowali się na ślub, już w ubiegłym roku ogłosili rozstanie, zaskakując swoich fanów. Przez wiele miesięcy nie komentowali tej decyzji ani jej powodów. Unikali publicznych wypowiedzi i chronili prywatność, szczególnie ze względu na dziecko.
Teraz jednak, po długim milczeniu, Misiek Koterski zdecydował się przerwać ciszę. W szczerym i emocjonalnym wywiadzie w najnowszym podcaście Cypriana Majchera opowiedział o kulisach rozstania z Marcelą Leszczak i o tym, co ostatecznie doprowadziło do zakończenia ich relacji.
Koterki wyznał, dlaczego rozstał się z Leszczak
Choć związek Koterskiego i Leszczak przez lata przechodził przez różne fazy, wielu miało nadzieję, że przetrwa próbę czasu. Jak wyznał aktor:
To nie znaczy, że ja nie byłem fajny. Tylko ludzie czasami do siebie nie pasują, choćbyście odbyli tysiące terapii (my to zrobiliśmy) i jeździli w najlepsze miejsca na świecie. Czasami, jak w puzzlach, jakbyś nie wpychał, to tego puzzla nie wepchniesz. Dzisiaj już to wiemy.
W podcaście Cypriana Majchera Koterski szczerze opowiedział o tym, że czas spędzony za kratami w trakcie kręcenia zdjęć do telewizyjnego programu „Eksperyment: Odsiadka”, skłonił go do refleksji nad relacjami i życiem osobistym. To właśnie wtedy zrozumiał, że związek, który trwa tylko „dla dziecka”, nie ma przyszłości.
Tam mnie olśniło, że muszę się w końcu zebrać na odwagę i porozmawiać z Marcelą, co dalej: że tak nie może być, że nie możemy ciągle żyć na wpół. Nie ma kłótni, jest poprawna rodzina, ale nie ma niczego poza tym. Nie mówię o miłości i motylach w brzuchu, tylko to nie jest to. Oboje to wiemy. Codziennie wiemy, że robimy to tylko dlatego, że jest wygodnie, może ze strachu też, żeby może nie skrzywdzić dziecka, a że oboje jesteśmy z rozbitych rodzin, to może żeby nie ponieść porażki? – podsumował aktor.
Pomimo rozstania, para pozostaje w dobrych relacjach, koncentrując się na wspólnym wychowaniu syna Fryderyka. Niedawno oboje wzięli udział w jego ósmych urodzinach, co pokazuje, że potrafią współpracować jako rodzice, nawet jeśli ich ścieżki jako małżonków się rozeszły.
źródło zdjęć: @misiekkoterski, @marcelamargerita






