Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
„Rolnik szuka żony” od lat należy do najpopularniejszych programów typu reality-show w Polsce. Widzowie pokochali go za autentyczność, szczere emocje i historie, które często kończą się prawdziwymi związkami, a nawet małżeństwami. To właśnie ta mieszanka sprawia, że co roku tysiące osób czekają na nową edycję.
Formuła programu pozostaje niezmienna. Do bohaterów, rolników i rolniczek z różnych stron kraju, trafiają listy od osób, które chciałyby się z nimi bliżej poznać. To oni decydują, z kim chcą się spotkać, kogo zaproszą do swojego gospodarstwa i komu dadzą szansę na wspólną przyszłość. Dzięki temu każdy sezon staje się nie tylko podróżą po polskiej wsi, ale i niezwykłą lekcją o uczuciach, zaufaniu i odwadze.
W tym roku telewidzowie poznali pięcioro uczestników, czterech mężczyzn i jedną kobietę. To młodzi, pełni energii ludzie, którzy zdecydowali się podjąć wyzwanie i spróbować odnaleźć miłość na oczach całej Polski. Wśród nich są najmłodszy, 24-letni Arkadiusz, nieco starsi Krzysztof i Gabriel, doświadczony życiowo Roland, a także jedyna kobieta w tym gronie – Barbara, której historia już od pierwszego odcinka wzbudza sporo emocji.
Pierwszy odcinek przyniósł moment, na który czekali wszyscy. Bohaterowie otrzymali listy od osób zainteresowanych udziałem w programie. To była okazja do pierwszych wzruszeń, ale i trudnych decyzji. Wybierając swoich kandydatów, uczestnicy wskazali osoby, które najbardziej ich poruszyły i z którymi chcieliby spotkać się ponownie.
Za nami kolejny odcinek, w którym rolniczka i rolnicy mieli okazję spotkać się z osobami, które najbardziej zwróciły ich uwagę w listach. To właśnie te pierwsze rozmowy i gesty pokazały, czy wstępne zauroczenie ma szansę przerodzić się w coś więcej. Relacje w „Rolniku” rozwijają się bardzo dynamicznie – czasem miłość pojawia się od pierwszego wejrzenia, innym razem rodzą się wątpliwości i nieporozumienia.
Najwięcej emocji wzbudziła dotąd historia Basi. To właśnie u niej wydarzyło się najwięcej i to w krótkim czasie. Na początku zaskoczył wszystkich Dawid, który zrezygnował z udziału w programie jeszcze zanim zdążył się na dobre poznać z bohaterką. Jak przyznał, poznał już kogoś poza kamerami i nie chciał udawać zainteresowania. Jego decyzja była szczera, ale jednocześnie rozczarowująca dla Basi i widzów.
Kolejne spotkanie także nie przebiegło tak, jak mogłaby tego oczekiwać. Adam, który pojawił się u rolniczki, od początku był zbyt bezpośredni.
Ja już mam taką walizkę zapakowaną, mogę jechać choćby dziś, kochanie– powiedział, co wyraźnie ją zaskoczyło i zakłopotało.
Basia nie kryła konsternacji przed kamerami.
Wyparłam to, co usłyszałam. Potem się zastanowiłam, czy na pewno dobrze usłyszałam »kochanie«. Później chyba zgłupiałam i nie wiedziałam, jak zareagować– przyznała.
Choć emocji nie brakuje już od samego początku, widzowie wiedzą, że to dopiero początek drogi. W kolejnych odcinkach bohaterowie będą mieli okazję lepiej poznać wybranych kandydatów i kandydatki, spędzić z nimi więcej czasu i przekonać się, czy w tych spotkaniach kryje się zalążek prawdziwej miłości.
Zobacz także: Upadek w „Tańcu z Gwiazdami”! Para runęła na oczach jurorów i widzów
źródło zdjęć: @rolnikszukazonytvp