
Mikołaj Korol stracił syna, a w programie „Rolnik szuka żony. Odwiedziny” opowiedział o tym przed kamerami TVP1. Rolnik z czwartej edycji pojawił się na antenie razem z żoną Martą i wspólnie z nią wrócił do najtrudniejszych chwil. Szybko okazało się, że śmierć syna nie była jedyną tragedią, z którą musiała się zmierzyć cała rodzina.
Odcinek z udziałem pary TVP1 wyemitowało w niedzielę 18 października 2026 roku o godzinie 22:20 jako siódmy odcinek „Odwiedzin”, w których Grzegorz Dobek odwiedza dawnych uczestników programu i sprawdza, jak po latach od emisji wygląda ich codzienne życie.
Produkcja zapowiadała tę wizytę w mediach społecznościowych już kilka dni wcześniej, a prowadzący zdradził od siebie, że widzów czeka podróż do Toskanii. Fani nie kryli radości.
Mikołaj Korol stracił syna, który zmarł nagle na zawał
W rozmowie przed kamerami nie zabrakło jednak bardzo trudnych wspomnień. Rolnik przyznał, że jego 47-letni syn odszedł zupełnie niespodziewanie.
Mój syn nagle zmarł na zawał
– wyznał Mikołaj Korol.
Michał Korol zmarł 28 maja 2021 roku. Był dobrze znany w okolicy, bo nie tylko doradzał ojcu w prowadzeniu interesów, ale też aktywnie działał w polityce jako wiceprzewodniczący partii Nowa Demokracja TAK. Osierocił dwie córki.
Na tym dramaty się nie skończyły. W tym samym okresie rodzina pożegnała także męża córki rolnika oraz jego teściową.
Tak się złożyło, że zarówno syn, jak i zięć zmarli w podobnym czasie
– usłyszeli widzowie.
Żona Mikołaja Korola bała się o jego życie
Wkrótce potem ciężko zachorował sam Mikołaj, który przeszedł sepsę, przez którą musiał spędzić w szpitalu aż dwa miesiące. Marta nie ukrywała, jak bardzo się wtedy bała.
W międzyczasie Mikołaj ciężko zachorował. Bałam się o jego zdrowie i życie. To była realna obawa
– przyznała żona rolnika.
Przez najcięższe chwile małżonków przeprowadziło wzajemne wsparcie. Przetrwali to razem.
Nie była to pierwsza tak wielka strata w życiu Mikołaja. Jego pierwsza żona, z którą przeżył 42 lata, zmarła nagle na zator płuc dzień przed Wigilią w 2014 roku. Rolnik przez dwa lata dochodził do siebie po jej śmierci. Dopiero potem uznał, że jest gotowy na nowy związek.
Mikołaj Korol znalazł miłość tuż obok domu
Przypomnijmy, że Mikołaj Korol zgłosił się do czwartej edycji „Rolnik szuka żony”, gdy miał 72 lata. Z wykształcenia jest inżynierem chemikiem po Politechnice Warszawskiej, ukończył też enologię na Uniwersytecie Jagiellońskim.
W ekologicznym gospodarstwie w Mielniku koło Siemiatycz uprawia ponad 30 odmian winogron, a część jego win zdobywała medale na ogólnopolskich wystawach enologicznych. Z zawodu jest rolnikiem, a z zamiłowania winiarzem.
W programie poznał Renatę, Janinę i Teresę. Żadna z nich nie skradła mu serca. Miłość czekała tuż obok.
Rolnik związał się z pochodzącą z sąsiedztwa Martą, która wcześniej pracowała jako ekspedientka w butiku jego zmarłej żony. Para wzięła ślub w 2018 roku w cerkwi. Dziś razem prowadzą winnicę.
„Odwiedziny” emitowane są w niedzielne wieczory, zaraz po głównym programie. O tym, jak wyglądają nagrania, opowiadała niedawno Ada z „Rolnika”.
Źródło zdjęcia: rolnikszukazonytvp






