
Sebastian Witkowski zapisał się w historii „Jeden z dziesięciu”. Emerytowany wojskowy z Blachowni wygrał wielki finał bieżącej serii z wynikiem 1016 punktów, a nikt wcześniej nie przekroczył w tym teleturnieju granicy tysiąca. On sam początkowo w to nie wierzył.
Wielki finał bieżącej serii teleturnieju TVP2 wyemitowała w poniedziałek 5 października 2026 roku. Choć program od pierwszego odcinka prowadzi Tadeusz Sznuk, tym razem to nie gospodarz skupił na sobie uwagę widzów przed telewizorami.
Witkowski zdobył 1016 punktów i pobił rekord teleturnieju
Granica 1000 punktów przez ponad trzy dekady pozostawała poza zasięgiem graczy, a Witkowski przebił ją wyraźnie. W samym finale zdobył 343 punkty, a doliczono mu do nich 673 punkty z wrześniowego odcinka eliminacyjnego.
Tak powstał wynik 1016 punktów, podczas gdy dotychczasowy rekord wynosił 973 punkty. Różnica robi wrażenie.
Twórcy teleturnieju szybko potwierdzili osiągnięcie swojego finalisty i nie kryli radości z wyniku.
Mamy rekordzistę! Po raz pierwszy w historii ‘Jednego z dziesięciu’ została przekroczona magiczna granica 1000 punktów! Serdeczne gratulacje dla pana Sebastiana Witkowskiego, który osiągnął rekordowy wynik 1016 punktów!
– poinformowała oficjalnie stacja.
Za zwycięstwo w wielkim finale Witkowski otrzymał 40 tysięcy złotych. Za zdobyte punkty doszło do tego kolejne 10 tysięcy złotych, więc łącznie wyjechał z programu z kwotą 50 tysięcy złotych.
Rekordzista nie od razu uwierzył w swój wynik
W rozmowie z TVP Witkowski zdradził, że o rekordzie dowiedział się zupełnie przypadkiem. Wspomniała mu o nim mimochodem jedna z osób pracujących przy realizacji programu. W pierwszej chwili zwyczajnie jej nie uwierzył.
Był przekonany, że ktoś już dawno przekroczył tysiąc punktów. Po chwili uznał jednak, że osoba pracująca przy teleturnieju od lat raczej go nie wkręca. Wtedy pomyślał, że to po prostu miłe.
Co ciekawe, nie był to jego debiut w programie. W 2021 roku wygrał serię numer 124, zdobywając wtedy łącznie 555 punktów. Teraz podkreśla, że jego wiedza wcale nie jest dwa razy większa niż wtedy.
Jak tłumaczy, punkty na stanowiskach graczy nie mierzą poziomu wiedzy. Pokazują raczej, na jak brawurową grę ktoś się zdecydował i ile miał tego dnia szczęścia. Szczęściu trzeba jednak pomóc, bo im większa wiedza, tym mniej go potrzeba, choć zawsze pozostaje ono niezbędne.
Sebastian Witkowski marzy o kolejnym wyzwaniu
Pod wpisami o rekordzie posypały się gratulacje. Widzowie chwalą finalistę za wiedzę, opanowanie i doskonałą pamięć. „Znakomite widowisko” – piszą internauci.
Nie brakuje głosów, że ten odcinek na stałe przejdzie do historii programu. Trudno się dziwić. Takiego wyniku nie było przez wszystkie 32 lata emisji teleturnieju w TVP.
Sam Witkowski mierzy jeszcze wyżej. W ankiecie dla TVP wpisał, że marzy o maksymalnym wyniku w „Jeden z dziesięciu”. Chciałby też wygrać 100 tysięcy złotych w jednym odcinku teleturnieju „Va Banque”.
Poprzeczka jest zawieszona wysoko. Maksymalny wynik w pojedynczym odcinku, czyli 803 punkty, zdobył w 2023 roku Artur Baranowski.
Przypomnijmy, że „Jeden z dziesięciu” jest emitowany na antenie TVP od 1994 roku. Tadeusz Sznuk prowadzi go od samego początku i nie zamierza rezygnować, a program niedawno wrócił po wakacjach z nowym sezonem.
Źródło zdjęcia: Canva






