Mógłbym Ci powiedzieć że byłaś moją Gwiazdą.... ale jak, skoro ...
Mógłbym Ci powiedzieć że byłaś moją Gwiazdą.... ale jak, skoro byłaś dla mnie całym cholernym niebem...
Silny mężczyzna to ten, który potrafi pokazać swoją miękkość, zrozumieć drugiego człowieka i znaleźć w sobie cierpliwość. To nie muskularna sylwetka, ale męska dojrzałość emocjonalna definiuje prawdziwego mężczyznę.
Mężczyzna może być mężczyzną tylko wśród mężczyzn. Kobieta wydobywa z mężczyzny tchórza, infantyla, staruszka, ale nie mężczyznę.
Prawdziwy mężczyzna niczego nie musi kobiecie udowadniać, wystarczy, że jest blisko, a wtedy kobieta ma już wszystko.
Prawdziwy mężczyzna nie pozwoli na to, by jego kobieta była zazdrosna o inne. On sprawi, że to inne będą zazdrosne o nią.
Mężczyzna powinien być silny, ale nie tylko fizycznie. Silny duchem, silny swoim słowem, silny swoimi czynami. Moc męskości leży w dążeniu do bycia lepszym nie tylko dla siebie, ale i dla innych.
Mężczyzna to nie tylko sterta mięśni, kości i narządów, ale przede wszystkim skomplikowana i subtelna kombinacja uczuć, oczekiwań i tęsknot, które często zasłania macho-fasada.
Jeszcze nie widziałem mężczyzny, który by nie poparł drugiego mężczyzny, byle by to co chcą razem zrobić było dosyć idiotyczne.
Gdyby kobieta ubierała się tylko dla jednego mężczyzny, zabierałoby to jej znacznie mniej czasu.
Mężczyzna nie jest samotnym wyspiarzem, którego człowieczeństwo zależy tylko od niego samego. Jego męskość definiuje się poprzez relacje, którymi tworzy z innymi, zwłaszcza z kobietą.
Mężczyzna zaczyna się tam, gdzie kończy się skłonność do wymówki, narzekania i tłumaczenia się. Gdzie zaczyna się odpowiedzialność, postawa, zasady i konsekwencja