Kobiety lubią niegrzecznych facetów, którzy są grzeczni tylko dla nich. ...
Kobiety lubią niegrzecznych facetów, którzy są grzeczni tylko dla nich. Faceci lubią grzeczne kobiety, które są niegrzeczne tylko dla nich.
"I kurwa rozpierdala Cie od środka,
chcesz znów swojego kotka?
Nic! Rozumiesz? Nic nie dostaniesz,
bo gdzieś po drodze zgubiłeś zaufanie.
Znów siłą próbujesz coś udowodnić,
była wierna i kochała - nie miałeś prawa zwątpić.
Ale co do Twojej lojalności, mam wątpliwości.
Nie będzie już nas, koniec moich granic,
Szkoda że nie zrozumiałeś, nie będziesz mnie już więcej ranić!"
Jaki mężczyzna mi się podoba? Taki, który ma dużo czasu dla kobiety. Niech on będzie biedny, paskudny, ale żeby miał dużo czasu dla kobiety. Żeby z nią gadać, żeby z nią spać, żeby się przytulić - bo czułość jest najważniejsza.
Najdroższa Luizo,
miłość od przyjaźni dzieli tylko skóra.
A skóra jest cienka...
Musisz zrozumieć, że nigdy nie będę kobietą, która będzie cię prosić o to, żebyś został. Jeśli zdecydujesz się odejść z mojego życia, będę smutna przez jakiś czas, ale nigdy nie będę cię ścigać. Po prostu pozwolę ci odejść.
Mężczyzna myśli, że wystarczy pokazać swoje mięśnie, by udowodnić swoją odwagę. Ale prawdziwa odwaga nie leży w siłach fizycznych, prawdziwa odwaga leży w sercu, linii myśli, decyzjach i działaniach. Prawdziwa odwaga wymaga prawdziwej męskości.
Przyjaźń kobiety zdążyła zepsuć więcej kobiet niż męska miłość.
Idealny mężczyzna chroni kobietę
jak swoją córkę, kocha jak swoją
żonę, a szanuje jak swoją matkę.
Najbardziej mnie śmieszy, kiedy jakiś facet myśli, że będę za nim biegać. Ja nawet nie pamietam kiedy ostatnio szłam pieszo.
Mężczyzna jest jak pociąg: jedzie naprzód, będzie dotrzymywał rozkładu jazdy, będzie jeździł, tylko musi mieć w wagonach paliwo, czyli obiecywanie, że jest potrzebny, ważny, dobry, że bez niego nie da rady, że jest kochany.
Niesamodzielny i niezdecydowany mężczyzna nie ma zbyt wielkich szans na wytrwanie u boku kobiety. Kobiety w porównaniu do nas myślą o wiele bardziej perspektywicznie i samodzielnie. Wniosek nasuwa się sam – do życia potrzebują partnerów, a nie chłopców, których raz jeszcze trzeba wychować.