Chciałabym odebrać w środku nocy telefon od Ciebie i usłyszeć, ...
Chciałabym odebrać w środku nocy telefon od Ciebie i usłyszeć, że do mnie jedziesz. Tak po prostu, bez żadnego "cześć" i pytania, czy możesz przyjechać. Po prostu: Jadę do Ciebie.
Kumplostwo w związku jest wtedy, kiedy możesz zabrać swoją dziewczynę na mecz, a po meczu zobaczyć z nią Iron Mana. Kiedy rozumie, co to znaczy, że wychodzisz dzisiaj z kumplami, a jak zadzwonisz w środku nocy pijany, to poda Ci numer na najtańszą taksówkę, zamiast drzeć się w słuchawkę, że palancie, od dzisiaj szlaban na seks. Kumplostwo jest też wtedy, kiedy Twój facet nie przewraca oczami na kolejną historię o kretynce Baśce, pomoże Ci czasem wybrać tę nieszczęsną sukienkę i – gdy spalisz kolację – przypomni Ci, że nie tylko od gotowania macie w kuchni ten pieprzony blat.
Całą noc przewracał się w łóżku, myśląc o niej. Ponieważ ona całą noc robiła to samo, można było prawie uznać, że spędzili ją razem.
Mężczyzna to istota, która najpierw pracuje bez umoru, by coś zdobyć, i zaraz potem umiera z tęsknoty za tym, co straciła. A potem zastanawia się, dlaczego jest nieszczęśliwy.
Czasem, gdy wychodzę na spacer, przypinam do boku szpadę. Ale gdy napada na mnie bandyta, chowam
broń i wyciągam laskę. Laska wzbudza litość.
Mężczyźni mówią do rozumu, niewiasty do serca.
Kobiety i koty zawsze będą robić to,
co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą.
Mężczyźni, którzy myślą, że kobieta jest tylko kobietą, nie rozumieją kobiet wcale. Mężczyzna w takim meżczyźnie nie rozumie nic.
Mężczyzna jest, między innymi, tym, co robi. Jeżeli nie robi tego, co powinien, jest czymś mniej, niż mężczyzną. Jeżeli robi coś innego, jest czymś więcej, niż mężczyzną. Wobec tego, jeżeli chodzi o mężczyznę, nie można mówić jedynie o naturze, ale musi się mówić także o kulturze, albo nawet o ciężkiej pracy.
Prawdziwy mężczyzna to nie ten, który podbija wiele kobiet, ale ten, który potrafi zwyciężyć serce jednej i zasłużyć na jej zaufanie każdego dnia.
Zabijać się... I dla kogo? Dla mężczyzny. A żaden mężczyzna, moja pani, nie jest wart, aby przez niego iść na potępienie wieczne.