Boga czuje serce, nie rozum. ...
Boga czuje serce, nie rozum. Oto co jest wiara: Bóg dotykalny dla serca, nie dla rozumu.
Nie po to się żyje razem, żeby się sprawdzić, tylko żeby się wspomagać i chronić nawzajem swoje bolesne miejsca.
Miłość jest jedyną siłą zdolną przemienić wroga w przyjaciela. Nie ma nic ostatecznego poza miłością. Cokolwiek jest poza nią nie ma znaczenia.
Miłość jest jednooka, ale nienawiść jest całkiem ślepa.
Kto miłuje ojca lub matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien.
Nauczyłem się jednak, że sercu nie można nakazać, kiedy, kogo i jak ma pokochać.
Serce robi, co chce. Od nas zależy najwyżej to, czy pozwolimy naszemu
życiu i głowie dogonić serce.
Prawdziwą miłość poznaje się nie
po jej sile, lecz po czasie jej trwania.
Przyjaciele mogą sobie pomagać. Prawdziwy przyjaciel jednak to ktoś przy kim możesz być całkowicie wolnym, być sobą i czuć. Albo, nie czuć nic. Akceptuje wszystko cokolwiek odczuwasz w danej chwili. Na tym właśnie polega prawdziwa miłość – pozwolić komuś być tym kim naprawdę jest.
Miłość do jednej osoby nie oznacza, że drugą kocha się mniej.
Byłam jedynym człowiekiem szukającym prawdziwej miłości w burdelu.
Nadzwyczaj miło jest być kochanym, ale jeszcze piękniejszym jest kochać. Miłość rodzi się z gwałtownością uczuć, wzrasta w skomplikowanym splotem chwil, maleje i znika pod presją codzienności.