
Ludzie boją się wolności. Ty się nie bój. Ty walcz. ...
Ludzie boją się wolności. Ty się nie bój. Ty walcz. Ludzie dużo myślą. Ty nie myśl, ty czuj. Ludzie nie mają wiary, ale ty musisz zawierzyć. Zaufaj mi.
Twoim powołaniem jest poezja i... miłość.
Dostałam wiadomość od serca,
tęskni za tobą i pyta kiedy wrócisz.
Kiedy naprawdę kochasz człowieka, wydaje ci się, że widzisz przed sobą cały jego świat, wszystko, co jest w nim piękne i dobrze ułożone, jakby to wszystko było stworzone dla jego uciechy. Największą radością jest dla ciebie jego radość, a jego ból staje się twoim bólem.
Czasem zastanawiasz się czy jesteś dla kogoś wart tyle, by mieć pewność, że jak odłożysz słuchawkę on/ona zadzwoni. Pewność, że kiedy w nerwach odwrócisz się i pójdziesz w drugą stronę, on/ona pobiegnie za tobą. Będzie walczył/a, bo przecież wart jesteś tego całego pieprzonego zachodu...
Pomyśl jaki świat byłby piękny, gdyby ludzie spotykali się w odpowiednich momentach życia. A nie o parę lat i zdarzeń za późno, za wcześnie. Gdyby mówili to, o czym tak zaciekle milczą. Ile nocy byłoby przespanych, ile serc nie aż tak pustych.
Wiadomo, że najtrudniejsze rozstania to te, gdzie jest miłość. A jeszcze trudniej, kiedy zdajesz sobie sprawę, że kogoś kochasz, ale nie potrafisz z nim żyć.
Nie zawsze miłość przychodzi od razu. Czasami rodzi się powoli.
Kiedyś przyjdzie taki czas, że zatęsknimy za sobą oboje, ale nie będziemy mieli odwagi nawet ze sobą porozmawiać.
A dziś widzę, że nawet jeśli miłość jest przepaścią, to...lepiej spaść.
To kogo masz w głowie nigdy nie będzie ważniejsze od tego kogo masz w sercu. Pamiętaj.