Pamiętaj, że zawsze możesz wstać, pierdolnąć drzwiami i odejść pewnym ...
Pamiętaj, że zawsze możesz wstać, pierdolnąć drzwiami i odejść pewnym krokiem, nie odwracając się za siebie. Nigdy nie zapominaj o tej opcji.
Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie, niezależnie od tego, czy będziesz dążył do celu, czy nie.
Praca nad sobą jest najtrudniejszą pracą, ale to właśnie ona daje największą satysfakcję. Bez względu na to, jak trudna jest droga do sukcesu, zdecydowanie jest ona mniej męcząca niż ciągłe stanie w miejscu.
I nigdy, przenigdy, nie przepraszaj za to, co szczerze powiedziałeś, co czujesz i co myślisz bo to tak, jakbyś przepraszał za to kim jesteś, a to kim jesteś, to jedyne co naprawdę masz.
Nie mierzyć się z celem, którego nie można osiągnąć, jest jak strzelać bez celu. Kiedy nie ma celu, nie ma sensu dla wysiłku.
Większość Was twierdzi, że pragnie sukcesu. Ale nie pragniecie go naprawdę. Po prostu miło by Wam było, gdybyście zaczęli go odnosić. Większość z Was wybiera sen ponad sukces. Wolicie sobie pospać niż realizować marzenia!
Pamiętaj, nigdy nie możesz poddawać się
w połowie drogi. Jeśli już zacząłeś coś robić, skończ to. Nabierz powietrza w płuca i brnij do przodu.
Dziś możesz mieć bardzo zły dzień, ale jutro może przyjść najpiękniejszy dzień w Twoim życiu. Musisz tylko do niego dotrwać.
Jedyną rzeczą, która stoi między tobą a twoim celem, jest historia, którą sobie opowiadasz, dlaczego nie możesz go osiągnąć.
Lubię pływać pod prąd, a nawet przegrywać z prądem, bo to przynajmniej wyrabia mięśnie. Wymyśliłem sobie taką praktyczną, prywatną, moralną dyrektywę: jeśli masz dwie drogi do wyboru, wybieraj zawsze drogę trudniejszą dla ciebie.
Nieodpowiedni czas? Bzdura. Każdy czas jest odpowiedni, aby coś zmienić. Nieodpowiednie mogą być tylko decyzje.