Życie było zbiorem przypadkowych okoliczności i zawiedzionych nadziei...
Życie było zbiorem przypadkowych okoliczności i zawiedzionych nadziei...
Nadzieja to nie jest przekonanie, że coś się dobrze skończy, ale pewność, że coś ma sens - niezależnie od finału.
Nadzieja to najszczęśliwsza z wszystkich ufności duszy, która sprzyja przyszłości i chroni nas przed obecnością. Nadzieja jest jak gwiazda - nie zupełnie do zobaczenia w blasku słońca, ale tylko widoczna w ciemności przyszłości.
Niestety, ta pełna nadziei znajomość nim zapuściła korzenie, uschła.
Nadzieja jest czymś takim jak drogowskazy w śniegu; jest na nich napisane: Próba wiary, Jeżeli nie dojdziesz - to nic, Przynajmniej nie zgubiłeś się.
Nadzieja pomaga iść naprzód; wytrwałość - stać, a odwaga - wracać.
Nadzieja jest jak droga w kraju; na początku nie było drogi, ale gdy wielu ludzi przechodzi w tym samym kierunku, droga powstaje.
Zawsze jest nadzieja, myśląc o tym co mogło być. Nie zamykaj drzwi na coś co jest twoją przeszłością. Jak najbardziej wierzyć, że coś cudownego jest na horyzoncie. Chciałbyś zdobyć ten blask. Nawet jeśli nie jesteś pewien, zawsze jest wartość nadziei. Nie trać jej nawet na chwilę. To co jest na horyzoncie, jest zawsze wart twojego oczekiwania.
Nie widzimy jednak dwóch rzeczy – tego, że można być dla kogoś tylko pierwszym wyborem albo żadnym, bo pomiędzy nimi jest tylko nasza nadzieja. Druga rzecz jest za to taka, że nadzieja – zgodnie ze słowami Stephena Kinga – to największe skurwysyństwo jakie wyszło z puszki Pandory.
Młodość jest zawsze symbolem przyszłości, marzeń, nadziei.
Nadzieja to rzecz z piórami, która tworzy gniazdo w duszy, nuci melodyjkę bez słów i nigdy nie przestaje śpiewać.