Najgorsza jest świadomość, że minęło coś pięknego, co więcej już ...
Najgorsza jest świadomość, że minęło coś pięknego,
co więcej już nie będzie miało szansy się powtórzyć.
Przemijanie czyni nas bliskimi. Przypomina, jak bardzo jesteśmy zależni od chwil, które mamy teraz. Pokazuje nam, jak kruche jest to wszystko, co mamy. Każde nasze dzisiaj jest tylko na chwilę, zanim stanie się wczoraj.
Nic nie jest nasze. Czas, miejsce, bliscy, zdolności, my sami. Wszystko jest tylko na chwilę, jak piasek przesypujący się przez palce. Świadomość końca daje zrozumienie wartości tego, co mamy teraz.
Czas jest jak rzeka, nie możemy dotknąć tej samej wody dwa razy, ponieważ płynąca woda, której doświadczyliśmy, przeminie na zawsze. Czym jest teraźniejszość? Jest to tylko chwila, która mija, zanim zdążymy ją odpowiednio docenić.
Przemijające pokolenia, mężczyźni, których czas już pochłonął, mówią do nas swoimi czynami, tajemnym notatnikiem, znanym jako dzieje ludzkości – archiwum, które jest z nami zawsze.
Wszystko przemija szybko, wszystko zaraz staje się przeszłości. Nawet radość najszczersza i najgłębsza. Nawet najgłębszy smutek. Wszystko.
Czas, który jest ci tak bardzo bliski, nie jest trwały, on przemija. Wszystko przemija, tylko to co dla innych czynisz, możesz zostawić jako trwały ślad na piasku przemijania.
Życie jest tylko chwilą, śmierć jest tylko chwilą, jest tylko teraz i, o zgrozo, jest tylko tutaj.
Zastanawiam się, czym jest przemijanie. Symbol destrukcji, czy może proces odnowy? Jeżeli wszystko przemija, to czy w końcu przeminie sam proces przemijania?
Czas jest jak rzeka. Nie możesz dotknąć dwukrotnie tej samej wody, ponieważ przepływa, która przepłynęła, nigdy nie wróci. Ciesz się każdą chwilą życia.
Grunt nie przywiązywać się do niczego. Do czego się przywiążesz, to chciałbyś zatrzymać. A zatrzymać w życiu nie można nic.