
Najgorsza jest świadomość, że minęło coś pięknego, co więcej już ...
Najgorsza jest świadomość, że minęło coś pięknego,
co więcej już nie będzie miało szansy się powtórzyć.
Wszystko przemija, podobno, ale nade wszystko przemija poczestunek, niestety.
Przemija postać, przemija urok, lecz piękno kobiety z cnotą trwa na wieki. To jeden z największych sekretów, które znałem.
Przemijamy, jak rzeki śród łąk, jak ptaki śród powietrza, jak gwiazdy śród nieskończoności. Wszystko, co jest, przemija, ginie, zanika, a na jego miejscu rodzi się nowe, które także przemija. To jest prawo życia, to jest prawo natury, to jest prawo wszechświata.
Przemijanie. To straszne słowo, które dla człowieka jest jak crux fidelis dla wampira. Przemijanie to jest dopiero coś. Tak naprawdę można by żyć bez wieczności. Ale bez przemijania? To nie byłoby życie, tylko marazm.
Czas jest jak rzeka. Nie możesz dotknąć tej samej wody dwa razy, ponieważ płynąca woda minęła i nigdy nie wróci. Ciesz się każdym momentem życia.
Nie ma człowieka na ziemi, któremu dałoby się udowodnić, że jego godzina już nadeszła. Przemijanie zawsze jest czymś niespodziewanym i niewiarygodnym, jak cud. Nie sposób uwierzyć, że coś zniknęło, co przed chwilą jeszcze było tutaj, że coś odeszło na zawsze, niczym kamień rzucony w przepaść.
Jak niewiele jest tego, co właściwie istnieje, a jak wiele tego, co przemija! Świat to tylko zjawisko; po nagłym zniknięciu jego, nic nie pozostanie.
Przemijanie jest jak piasek przez palce, jak czas umykający się w nieskończoność. To co było, już nie jest, to co przeminęło, nie wróci. Taki jest naturalny bieg świata, nieodwracalny i nieunikniony, pełen tęsknoty, smutku, ale też pięknej mądrości.
Myśl o przemijaniu nie powinna nas smucić. Bez niej nie byłoby zmienności, bez zmienności nie byłoby życia, a więc przemijanie jest zapowiedzią życia, a nie śmierci.
Zrozumieć trzeba, że czas na ziemi ma swoje granice. Że nasze istnienie wciśnięte jest właśnie w ten czas, pomiędzy narodziny i śmierć. I właśnie to dodaje życiu szczególnego blasku. To cytat, który uczy doceniać przemijanie.