
Człowiek nie dostrzega ważnych chwil w życiu, rozumie to dopiero ...
Człowiek nie dostrzega ważnych chwil w życiu, rozumie to dopiero wtedy, gdy jest już za późno.
Przemijanie nie jest końcem. To tylko zwrot w niekończącej się podróży życia. To zmiana, która otwiera drzwi do nowych możliwości. To przypomnienie, że życie to nie tylko chwile świetności, ale też cierpienie, które kształtuje naszą siłę i determinację.
Wszyscy jesteśmy turystami w czasie, tu tylko tymczasowo. Nasze miejsca zostaną wkrótce odwiedzone przez innych. Wszystko przemija, zmienia się, przekształca.
Przemijanie. To straszne słowo, które dla człowieka jest jak crux fidelis dla wampira. Przemijanie to jest dopiero coś. Tak naprawdę można by żyć bez wieczności. Ale bez przemijania? To nie byłoby życie, tylko marazm.
Czas nami panuje, nieprzejednany. Kto powie, że czas zastyga w miejscu, ten nie zna życia, nie zna świata, nie zna siebie. Przemijanie to prawo natury, prawo naszego istnienia.
Czym więcej przechodzą człowieka smutki, tym bardziej staje się czuły, chociaż próżniaki mówią, że to co jest nam przeszło, już nas więcej nie dotyka. O, jak wielkie to kłamstwo!
Nie ma sensu rozpaczać nad krótkim trwaniem naszego życia, bo jego dni, nawet gdyby było ich najwięcej, są jak mgnienie oka wobec wieczności.
Przemijanie nie jest znikaniem, lecz zmianą stanu - a zatem nie jest niczym strasznym. Nie powinniśmy go się bać.
Czas jest najważniejszym składnikiem życia. Jeśli nie decydujesz, jak go spędzić, ktoś inny zdecyduje za Ciebie
"Wszystko przemija, młodość, radość, ból i cierpienie, tylko to, co zostawiłeś po sobie, będzie wiecznie trwało. Trzeba za sobą zostawiać dobre uczynki, bo tylko one są nieśmiertelne."
Zapal świeczkę za tych, których zabrał los
Zapal światło w oknie...