Święcić grzbiet komu, kropidło obróciwszy.
Święcić grzbiet komu, kropidło obróciwszy.
Bez pasterza nie będą nigdy owce stadem.
Oczy widzą prawdę, uszy słyszą fałsz.
Choroba cnocie nie wadzi.
Gdy jesteś w drodze, chleb nie będzie ci nigdy ciężarem.
Kto wątpiąc prosi, ten odmawiać uczy.
Kiedy kawy, do kupy zleciawszy się, wrzeszczą, deszcz zwykle,jako mówią prości ludzie, wieszczą.
Nie tak łatwo szczwanego lisa wyprowadzić w pole.
Jak wychowujesz dziecko, tak też ono rośnie.
I czapla czasem jastrzębia zwycięży.
Ryba i człowiek psują się od głowy.