Dnia minionego i w sto ...
Dnia minionego i w sto koni nie dogoni.
Człowiek strzela, a Pan Bóg kule nosi.
Jacy kędy bogowie, takie nabożeństwa.
Nie trzeba trzech głów, kiedy jednej dość.
Póki rozum, poty szczęście.
Każdy ma swego mola, co go gryzie.
Sowa sową będzie, chociaż na złocie usiędzie.
Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje. Nie ma to jak wstawać wcześnie rano i cieszyć się każdym dniem.
Ciasna furtka do nieba.
Człowiek uczy się na błędach. Mądry uczy się na błędach innych, głupiec nie uczy się wcale.
Do Warszawy po buty, do Krakowa po żonę.