Duch buja, gdzie chce.
Duch buja, gdzie chce.
Pochlebca z deszczu robi pogodę.
I najlepsza rada często się nie nadarza.
W cudzym domu drwa rąbią,a do nas wióry lecą.
Płacz w nieszczęściu nie pomoże.
W zaciśniętej pięści wszystkie palce są równe.
Nie to dziwne, że kobyła zdechła, ale kto psom dał znać o tym.
Choć bez butów, aby przy swej wierze,
Tak ważna msza czytana,jako i śpiewana.
W ubóstwie można być bogatym, a w bogactwach ubogim.
We wsi grosz sporszy,wolność większa, czas pewniejszy.