Obietnica nie nakarmi.
Obietnica nie nakarmi.
Własną ręką uciąłem sobie rękę!
W kościele nie bywają,to i świętych nie znają.
Co Włoch wymyśli, a Niemiec zrobi, to Polak kupi.
Panie, nie jednemu też i ona kością w gardle stanie.
Ksiądz i doktor wspierają się w potrzebie jeden ludzi zabija, a drugi ich grzebie.
Nie ma tego w świecie, co się we śnie plecie.
Gość jest najpierw jak złoto, potem – jak srebro, w końcu ciąży jak żelazo.
Nie da się ukryć tarczy i czoła.
Mądrzejsi chleb krają, a głupszym jeść dają.
Czas - ojcem prawdy.