Wiesz, jedyne co mogę na koniec zrobić, to nie pozwolić, ...
Wiesz, jedyne co mogę na koniec zrobić, to nie pozwolić, aby nasza historia skończyła się tak banalnie. Tak, wzięłam pod uwagę straty w ludziach i migotanie przedsionków.
Nie warto starać się zatrzymywać przy sobie ludzi, przebaczając im każdy błąd, spędzać z nimi czas i każdego dnia obdarzać większym zaufaniem. Oni później i tak dokopią Ci tak mocno, że stracisz wiarę w innych...
Najpiękniejszym prezentem, który możemy dostać jest człowiek, który jest. Który daje obecność. Który odbiera telefony. Który dotrzymuje słowa. Każda miłość zaczyna się od obecności i do obecności się sprowadza.
Dostrzegaj różnicę między ludźmi, którzy rozmawiają z Tobą w wolnym czasie a tymi, którzy poświęcają swój czas na rozmowę z Tobą.
Spytaj siebie, co jest naprawdę ważne i miej mądrość i odwagę, by budować wokół tego swoje życie.
Nie szukaj sensu życia. W swoim sercu zadecyduj, jaki ma być, a potem poświeć swoje życie, aby sprawić, żeby takim się stało.
Miłość jest wtedy gdy chcesz go zabić ale ciągle odkładasz to na jutro.
Zdrowy rozsądek jest niezdrowy dla marzeń.
Ludzie są tacy zaskoczeni,
kiedy nagle zaczynasz z nimi
postępować tak, jak oni z tobą.
Spełniona nadzieja to połowa rozczarowania.
To bardzo dziwne, a jednocześnie niezwykle piękne, ale naprawdę można kochać kogoś przez całe życie. Niezależnie od tego, jak daleko znajduje się ukochana osoba. Jej wspomnienie zawsze nosi się w sercu...