Za szybko i za bardzo przywiązuję się do ludzi. Za ...
Za szybko i za bardzo przywiązuję się do ludzi. Za łatwo się otwieram i zbliżam. Dostrzegam w ludziach to co dobre, zapominając, że zawsze jest to drugie oblicze.
Są momenty w życiu gdy nie potrzebujesz słów pocieszenia, lecz świadomości i poczucia, że jesteśmy dla kogoś ważni.
Ona właśnie taka była, ogrzewała wszystko naokoło siebie, a sama się wypalała.
Może to właśnie oznaczało miłość - poświęcenie i bezinteresowność. Nieistotne były serca, kwiaty i szczęśliwe zakończenia, ale świadomość, że czyjeś dobro jest ważniejsze od twojego.
Samotność to nie brak ludzi wokół, to brak ludzi, którzy rozumieją twoje serce, twoje zwątpienie i twoje najgłębsze tęsknoty. To brak odbioru dla twojej prawdziwej duszy, dla twoich najskrytszych myśli, dla twoich najmocniejszych uczuć.
Pozwól odejść ze swojego życia tym, którzy nie doceniają ile dla nich robisz.
Czas jest jak rzeka. Nie możesz dotknąć tej samej wody dwa razy, ponieważ szybko przepływa. Ciesz się każdym momentem życia.
Niektórzy faceci sprawiają, że kobiety płaczą, inni że nie śpią po nocach. Są też tacy, którzy sprawiają, że kobiety nie mogą przestać się uśmiechać - to są Ci właściwi.
Nigdy nie płacz z powodu osoby,
która Cię zraniła. Ciesz się, że dzięki niej znalazłaś w sobie motywację do szukania kogoś lepszego.
Nie lubię jak ktoś kłamie. Jak nie dotrzymuje słowa, jak zawodzi. Nie lubię jak się zaczynam pozytywnie nastawiać po to, by za chwilę stwierdzić, że każda historia kończy się tak samo...
Po prostu nie biegaj za ludźmi, nie muszą Cię lubić. Ci, którzy pasują do Ciebie znajdą Cię i zostaną.