Rodzina z Radoszyc walczy o życie w oblężonym Izraelu! Rozpaczliwy apel pani Karoliny!

Rodzina z Radoszyc walczy o życie w oblężonym Izraelu! Rozpaczliwy apel pani Karoliny!

    Zamiast kontynuacji terapii, rodzinę czekało przerażające doświadczenie wojny. Alarmy bombowe, eksplozje, ucieczki do schronów – tak wygląda ich codzienność od kilku dni. Wraz z kilkunastomiesięcznym synkiem, Bartosz i Karolina musieli porzucić leczenie, by szukać schronienia przed ostrzałem. 

    Kiedy nastąpi ewakuacja POLAKÓW z Izraela? Jak będziemy w czarnych workach?To jest piekło na ziemi Jesteśmy tu by ratować jedno życie, a walczymy o trzy. Czy rząd Polski naprawdę nie ma litości??!!!– napisała poruszona Karolina w dramatycznym apelu.

    Rodzina zarejestrowała się w systemie Odyseusz i zgłosiła chęć ewakuacji. Istnieje plan wydostania się przez Jordanię, skąd mogliby wrócić do Polski. –

    „Módlcie się za nas” – napisała krótko Karolina, zamieniając strach w prośbę o wsparcie duchowe.

    Na sytuację zareagował wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Szejna, który pochodzi z tego samego regionu, co uwięziona rodzina. Jak zapewnia, pozostaje z nimi w stałym kontakcie i robi wszystko, aby zapewnić im bezpieczny powrót do kraju. Obecnie przebywają w spokojniejszym miejscu i czekają na możliwy transport lądowy do Ammanu, skąd mają odlecieć do Polski. Każdy dzień zwłoki to jednak kolejne ryzyko dla poważnie chorego Bartosza.

    “Zrobiliśmy wszystko, by zapewnić im bezpieczeństwo. Są obecnie w spokojniejszym miejscu, czekają na możliwość ewakuacji” – zapewnia wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Szejna. 

    Dziennikarze próbowali się skontaktować z rodziną, jednak cisza medialna może oznaczać zarówno brak możliwości komunikacji, jak i pogarszający się stan zdrowia. Jedno jest pewne – ta historia to nie tylko walka z chorobą, ale też heroiczna próba przetrwania w obliczu wojny.

    Źródło zdjęć: