Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
PKO Bank Polski wydał pilne ostrzeżenie skierowane do swoich klientów. Do skrzynek mailowych trafiają kolejne fałszywe wiadomości, w których cyberprzestępcy podszywają się pod bank. Oszuści wysyłają e-maile z rzekomym potwierdzeniem zawarcia transakcji, dołączając do nich załączniki. W treści takich wiadomości pojawia się numer transakcji i prośba o otwarcie pliku w celu zapoznania się ze szczegółami. W rzeczywistości otwarcie dokumentu powoduje pobranie złośliwego oprogramowania, które może przejąć kontrolę nad komputerem lub telefonem ofiary, a następnie wykraść dane logowania, numery kart płatniczych i inne poufne informacje.
Bank w oficjalnym komunikacie podkreśla, że nie jest autorem tych wiadomości i nigdy nie rozsyła linków ani załączników, które wymagałyby uruchomienia przez klientów.
Nie jesteśmy autorem tych wiadomości – informuje PKO Bank Polski
PKO BP zwraca uwagę, że jednym z podstawowych elementów bezpieczeństwa jest sprawdzanie adresu strony przed logowaniem do serwisu transakcyjnego, ponieważ fałszywe witryny łudząco przypominają oryginalne. Co więcej, oszuści potrafią zamieszczać linki do spreparowanych stron również w reklamach pojawiających się w wyszukiwarce internetowej, co dodatkowo zwiększa ryzyko pomyłki.
Bank apeluje, by w żadnym przypadku nie otwierać podejrzanych plików ani nie klikać w linki, które przychodzą w wiadomościach e-mail lub SMS. Jeżeli klient ma jakiekolwiek wątpliwości, powinien od razu skontaktować się z bankiem, najlepiej odwiedzając placówkę lub dzwoniąc na oficjalną infolinię, gdzie uzyska wiarygodne informacje i wskazówki co do dalszych działań.
Zobac także: Ryanair zabierze Polaków do nowego raju! Bilety będą hitem
Problem fałszywych wiadomości i prób wyłudzenia danych nie jest nowy. Cyberprzestępcy od lat stosują różne metody, by zmanipulować ofiary i nakłonić je do podania poufnych informacji. Bardzo popularne są wiadomości podszywające się pod firmy kurierskie, w których nadawca informuje o konieczności dopłaty za przesyłkę albo o braku możliwości doręczenia paczki. Równie często pojawiają się fałszywe powiadomienia o rzekomych awizach. W ostatnich latach oszuści szczególnie aktywnie działają także na portalach sprzedażowych, gdzie kontaktują się z osobami wystawiającymi przedmioty na sprzedaż i wysyłają im linki do fałszywych stron płatniczych. W praktyce okazuje się, że ofiary proszone są tam o podanie danych karty płatniczej, loginów czy haseł, co kończy się kradzieżą pieniędzy.
Eksperci ostrzegają, że tego rodzaju przestępstwa będą się rozwijać i przybierać coraz bardziej wyrafinowane formy. Jedynym skutecznym zabezpieczeniem jest czujność i zdrowy rozsądek. Jeżeli jakakolwiek wiadomość budzi podejrzenia, najlepiej nie reagować na jej treść i upewnić się, czy informacja rzeczywiście pochodzi od instytucji, pod którą podszywają się oszuści.

źródło zdjęć: Canva