Alarm na świątecznych jarmarkach! Groźny wirus atakuje turystów!

Zimowy sezon zwykle kojarzy się z gorącym winem, pachnącymi straganami i tłumami turystów odwiedzających jarmarki bożonarodzeniowe. W tym roku atmosfera świąteczna u naszych południowych sąsiadów została jednak przyćmiona przez poważne zagrożenie zdrowotne. Czechy zmagają się z największą od blisko czterech dekad falą wirusowego zapalenia wątroby typu A! MSZ ostrzega turystów!

Czechy zmagają się z największą epidemią od dekad

Według danych Państwowego Instytutu Zdrowia Publicznego od początku roku potwierdzono już prawie 3 tysiące zachorowań, a liczba ofiar śmiertelnych przekroczyła 30.

Epidemia najmocniej uderzyła w Pragę, która w okresie przedświątecznym przyciąga tysiące turystów. Jednocześnie zakażenia odnotowywane są w wielu innych popularnych miastach — m.in. w Brnie i Pilźnie — gdzie również odbywają się znane jarmarki.

Zdjęcie Alarm na świątecznych jarmarkach! Groźny wirus atakuje turystów! #1

Turyści nieświadomi zagrożenia

Chociaż świąteczne wydarzenia w Czechach kuszą piękną oprawą, lokalnymi specjałami i wyjątkowym klimatem, niewielu odwiedzających zdaje sobie sprawę, że w powietrzu dosłownie unosi się ryzyko zakażenia. WZW A nazywane jest „chorobą brudnych rąk” i przenosi się głównie przez brak higieny, skażoną wodę lub żywność.

Eksperci podkreślają, że obecna fala zachorowań dopiero się rozpędza.

Szczyt epidemii wciąż przed nami. Wirus łatwo przenosi się przez kontakt z zanieczyszczonymi powierzchniami, dlatego zachowanie higieny jest absolutnie kluczowe – informuje epidemiolog Katerina Fabianova, cytowana przez czeskie i niemieckie media.

MSZ apeluje do Polaków o ostrożność

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało rekomendacje dla osób planujących świąteczne wyjazdy. Służby radzą, by zachować szczególną ostrożność, unikać spożywania posiłków z niepewnych źródeł i pić wyłącznie wodę butelkowaną. Osoby z chorobami przewlekłymi oraz seniorzy powinni rozważyć szczepienie ochronne jeszcze przed wyjazdem.

Specjaliści przypominają też, że podstawowe zasady higieny mogą zredukować ryzyko zakażenia. Warto nosić przy sobie środek dezynfekujący, dokładnie myć ręce przed jedzeniem i unikać surowych owoców morza oraz potraw przygotowywanych na straganach o wątpliwych standardach higienicznych.

ZOBACZ TAKŻE: Ostatnie słowa Nikodema łamią serce... Mama ujawnia, co wyszeptał tuż przed śmiercią

Szczepionka daje niemal pełną ochronę

Lekarze zgodnie podkreślają, że jedna dawka szczepienia przeciwko WZW A zapewnia odporność na poziomie około 97 procent. To najskuteczniejsza forma ochrony przed chorobą, która w skrajnych przypadkach może doprowadzić nawet do ostrej niewydolności wątroby. Dostępne są również szczepienia skojarzone, chroniące jednocześnie przed WZW A i B.

Jak rozpoznać zakażenie?

Wirusowe zapalenie wątroby typu A może przez długi czas rozwijać się bezobjawowo, jednak często pierwszymi sygnałami są nudności, wymioty, osłabienie, bóle brzucha oraz podwyższona temperatura. W niektórych przypadkach pojawia się także żółtaczka. Powrót do zdrowia trwa zwykle kilka tygodni, choć choroba potrafi mocno osłabić organizm.

źródło zdjęcia: Canva

Udostępnij: