Tyle dzisiaj zapłacisz za benzynę!

Tyle dzisiaj zapłacisz za benzynę!

Ceny paliw 22 października znów rozjechały się w dwie strony. Benzyna 95 tanieje o 7 groszy i kosztuje maksymalnie 6,63 zł za litr. Diesel drożeje o 4 grosze i ponownie przekracza granicę 8 złotych. Kierowcy aut z silnikiem wysokoprężnym zapłacą więcej.

Ceny paliw 22 października według obwieszczenia ministra energii

Obwieszczenie ministra energii ukazało się w środę 21 października w Monitorze Polskim pod pozycją 1023. Limity obowiązują od czwartku 22 października na wszystkich stacjach w kraju. Litr benzyny 95 kosztuje maksymalnie 6,63 zł, a benzyny 98 najwyżej 7,37 zł. Za olej napędowy stacje mogą pobrać do 8,02 zł.

Dzień wcześniej obowiązywały stawki 6,70 zł, 7,43 zł i 7,98 zł. Obie benzyny potaniały więc o 7 i 6 groszy. Diesel podrożał o 4 grosze. Granica 8 złotych znów pękła.

Przy tankowaniu 50 litrów różnice są niewielkie. Pełny bak benzyny 95 kosztuje według limitu 331,50 zł, czyli o 3,50 zł mniej niż w środę. Za tyle samo oleju napędowego trzeba zapłacić do 401 zł. To o 2 zł więcej. Różnica między dieslem a benzyną 95 sięga już 69,50 zł na jednym baku.

Benzyna tanieje od tygodnia, diesel stoi w miejscu

Jeszcze w czwartek 15 października benzyna 95 kosztowała maksymalnie 7,01 zł za litr. W piątek 16 października limit spadł do 6,95 zł, a we wtorek 20 października do 6,79 zł. Od tamtej pory tylko maleje. Z dieslem jest inaczej.

W piątek 16 października limit dla oleju napędowego wynosił 8,03 zł, we wtorek 7,97 zł, a w środę 7,98 zł. Teraz znów przekracza 8 złotych. Spadek okazał się krótki.

Podobnie zachowują się ceny hurtowe. W środowym cenniku Orlenu benzyna Eurosuper 95 potaniała o 66 zł na tysiącu litrów, do 5838 zł netto. Ekodiesel podrożał o 35 zł, do 7127 zł netto. Od 14 do 21 października hurtowa benzyna 95 staniała w sumie o 352 zł na tysiącu litrów. Olej napędowy tylko o 24 zł.

Program Ceny Paliwa Niżej potrwa do końca roku

Limity są częścią trzeciej odsłony rządowego pakietu Ceny Paliwa Niżej. Ruszyła ona 3 października. Obniżono wtedy VAT na benzynę i olej napędowy z 23 do 8 procent, a akcyzę zbito do najniższego poziomu dopuszczalnego w Unii Europejskiej.

Stacje mogą sprzedawać paliwo taniej, ale nie drożej niż wynosi limit. Za złamanie tej zasady grozi kara administracyjna do 1 mln zł. Nowe stawki minister energii Miłosz Motyka ogłasza w dni robocze, a obowiązują one od dnia po publikacji. W weekendy i święta zostaje cena z ostatniego dnia roboczego.

Przypomnijmy, że to już trzecia odsłona programu. Pierwszą wprowadzono pod koniec marca, po gwałtownym wzroście cen ropy związanym z wojną USA i Izraela z Iranem. Obowiązywała do końca czerwca. Druga trwała tylko od 17 do 31 sierpnia.

Obecna ma działać do 31 grudnia 2026 roku. Pieniądze na nią ma dać między innymi 60-procentowy podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Koszt pakietu rząd szacuje na około 5 mld zł. Decyzja o ewentualnym przedłużeniu na 2027 rok ma zapaść w grudniu.

Kolejne obwieszczenie, z cenami na piątek 23 października, ministerstwo ma opublikować jeszcze w czwartek.

Źródło zdjęcia: Canva