Tak, martwię się o Ciebie. Wiesz dlaczego? Bo są tacy ...
Tak, martwię się o Ciebie.
Wiesz dlaczego? Bo są tacy ludzie
w życiu, na których szczęściu zależy
Ci bardziej niż na swoim.
Wiara, nadzieja i miłość.
Z tych trzech największa jest miłość.
Nie jesteśmy nigdy ani szczęśliwi, ani nieszczęśliwi, ale porównujemy siebie tylko z innymi. Porównania są naszymi torturami, a szczęście jest zawsze relatywne.
Może i jestem szalona, ale mi
to odpowiada. Trzeba się cieszyć
i korzystać z życia ile się tylko da!
Szczęście to nie ilość pieniędzy, które masz, tylko ludzie w twoim życiu, którzy pomagają ci tworzyć piękne wspomnienia
"...jaram się jak sucha łąka podpalona na wiosnę...."
Zastanawiaj się długi czas zanim zaufasz i uznasz poznaną osobę za godną zaufania.
Szczęście to nie jest coś gotowego. Szczęście pochodzi z twoich własnych działań. Szczęście to nie jest cel, to sposób podróży.
Nie troszcz się o przyszłość. Nie przejmuj się tym, co może przynieść jutro. Dbaj o to, by dobrze żyć dziś.
Nie szukaj szczęścia tam, gdzie je zgubiłeś. Szczęście nie jest produktem naszych marzeń, ale skutkiem dobrego życia. I nie jesteś prawdziwie szczęśliwy, gdy masz wszystko. Jesteś prawdziwie szczęśliwy, gdy doceniasz wszystko, co masz.
Szczęście to nie tylko zdrowie, pieniądze, miłość, marzenia, ale także to, że masz siłę cieszyć się tym, co masz, zamiast ciągle myśleć o tym, czego Ci brakuje.