
Janja Lesar, znana widzom z parkietu „Tańca z gwiazdami”, po raz pierwszy tak otwarcie odniosła się do relacji łączącej ją z wioślarką Katarzyną Zillmann. Choć spekulacje na temat ich bliskości trwały od czasu zakończenia ostatniej edycji show, dopiero teraz tancerka postanowiła potwierdzić, że ich więź to coś więcej niż tylko przyjaźń. W emocjonalnej wypowiedzi podkreśliła, że łączy je głęboka relacja, wspólne plany i codzienność, które jak sama zaznaczyła, „można nazwać związkiem”.
Widzowie ostatniej edycji programu „Taniec z gwiazdami” z zapartym tchem śledzili występy jednej z najbardziej charyzmatycznych par sezonu – Katarzyny Zillmann i jej tanecznej partnerki, Janji Lesar. Ich zaangażowanie, emocje na parkiecie i widoczna chemia doprowadziły je aż do półfinału show. Jednak to, co działo się poza kamerami, przyciągnęło równie dużą uwagę, co ich perfekcyjne choreografie.
Po emisji ostatniego odcinka programu w mediach pojawiły się wspólne zdjęcia Zillmann i Lesar, które od razu wywołały falę spekulacji. Fani i media zaczęli się zastanawiać, czy te dwie kobiety łączy coś więcej niż profesjonalna współpraca. Przez pewien czas nie komentowały tych doniesień, jednak wkrótce przyszło potwierdzenie: partnerka Katarzyny Zillmann wyznała, że ich relacja dobiegła końca.
Chwilę później sama Janja Lesar również podzieliła się prywatną informacją, że zakończyła ponad 20-letni związek z Krzysztofem Hulbojem, tancerzem, z którym tworzyła nie tylko parę w życiu prywatnym, ale też przez lata współpracowała zawodowo.
Janja Lesar potwierdza związek z Katarzyną Zillmann
5 lutego 2024 roku odbyła się prezentacja wiosennej ramówki Polsatu, podczas której ogłoszono nowe gwiazdy i pary nadchodzącej edycji „Tańca z gwiazdami”. Tym razem Janji Lesar zabraknie w roli trenerki, jednak to nie oznacza, że nie przyciągnęła uwagi mediów.
W rozmowie z portalem viva.pl odniosła się do swojej relacji z Zillmann, mówiąc otwarcie:
Myślę, że jesteśmy parą w jakimś sensie — przyznała Lesar.
Jak dodała:
Wiesz, kiedy z kimś przebywasz tyle czasu, to masz wspólne plany, robisz wspólne projekty i widzisz wspólną przyszłość. Dokładnie, to można nazwać związkiem — dodała.
Zaznaczyła jednak, że na deklaracje o wielkiej miłości jest za wcześnie, ale nie ma wątpliwości, że tworzą „piękną relację, która trwa”.
Lesar podkreślała, że marzy o radosnym życiu i dobrych doświadczeniach, nawet jeśli czasem te doświadczenia zaczynają się od trudnych momentów.
Bardzo marzę o radosnym życiu i fajnych doświadczeniach. Nawet gdy na początku wydają się one negatywne, ważne, by wyciągać z takich sytuacji coś dobrego






