Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Rozstanie Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli odbiło się szerokim echem w mediach. Choć przez lata uchodzili za wzorową parę, nagłe potwierdzenie zakończenia ich małżeństwa wprawiło fanów w osłupienie. Od razu pojawiły się przypuszczenia, że powodem mogła być bliska relacja aktorki z dźwiękowcem pracującym przy programie „Królowa przetrwania”.
Kilka dni temu Pudelek ujawnił fotografie, na których widać Agnieszkę Kaczorowską w intymnych momentach z tajemniczym mężczyzną. Jak się okazało, zdjęcia wykonano we wrześniu 2024 roku w Belgii. Ujęcia pokazujące ich bliskość stały się przedmiotem gorących spekulacji i domysłów o prawdziwej przyczynie rozstania.
Podczas jednego z branżowych wydarzeń, reporterka Pudelka – Simona Stolicka – zapytała Macieja Pelę, jak zareagował na medialne doniesienia i wspomniane zdjęcia. Odpowiedź tancerza była niespodziewanie spokojna i opanowana:
Byłem w pracy i musiałem się na niej skupić. Zrobiłem tak… – powiedział, wzruszając ramionami, czym zasugerował, że nie było to dla niego wielkie zaskoczenie.
Dopytany, czy poczuł ból widząc matkę swoich dzieci z innym mężczyzną, Pela wykazał się dojrzałością emocjonalną:
Nie… Mam za sobą sześć miesięcy terapii, którą nadal kontynuuję. Pracowałem nad sobą i nad tym, by mieć w sobie spokój. To już jest coś, co mam uporządkowane.
Słowa Macieja Peli pokazują, że mimo burzliwego rozstania, tancerz stara się iść przez życie z podniesioną głową. Terapia, na którą się zdecydował, pomogła mu pogodzić się z przeszłością i skupić na przyszłości – bez zbędnego rozdrapywania ran.
Mimo że od rozstania Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli minęło już ponad pół roku, formalne zakończenie ich małżeństwa napotyka trudności. Według informacji podanych przez Macieja, ustalenia dotyczące ugody nie zostały w pełni zrealizowane przez Agnieszkę. Tancerz podkreślił, że wywiązał się ze swoich zobowiązań, takich jak przejęcie opłacania kredytu na wspólny dom, jednak jego żona miała nie zabrać swoich rzeczy z nieruchomości, co było częścią ich porozumienia. Maciej zaznaczył, że nie zamierza składać pozwu rozwodowego, licząc na polubowne zakończenie sprawy.
Źródło zdjęć: Instagram