Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Mateusz Pawłowski to aktor, którego miliony Polaków pokochały jako urocze dziecko z serialu „Rodzinka.pl”. Wcielając się w rolę najmłodszego z trójki braci Kacperka Boskiego przez lata był obecny w domach widzów, którzy dosłownie obserwowali, jak dorasta na ich oczach. Od pierwszego odcinka emitowanego w 2011 roku z uroczego malucha zmieniał się stopniowo w nastolatka, nie tracąc przy tym sympatii fanów. Jego postać wnosiła do serialu dziecięcą radość i szczerość, a sam Mateusz szybko zyskał status jednego z najbardziej lubianych dziecięcych aktorów młodego pokolenia.
Po kilku latach nieobecności TVP zdecydowała się na reaktywację „Rodzinki.pl”, jednak nowa odsłona serialu spotkała się z mieszanym odbiorem. Choć widzowie z sentymentem wrócili do domu Boskich, nowa forma i klimat serialu nie każdemu przypadły do gustu.
Zmienił się nie tylko sposób opowiadania historii, ale i sami bohaterowie. Synowie Boskich są dziś dorośli, mają własne życie, problemy i inną dynamikę relacji z rodzicami. Dla wielu fanów zabrakło dawnego lekko komediowego tonu i rodzinnego ciepła.
Szczególnie kontrowersje wzbudziła postać Kacperka, który dziś w nowej wersji serialu został przedstawiony jako introwertyczny, zamknięty w sobie „nerd”, spędzający większość czasu w piwnicy przed komputerem. Ten wizerunek znacząco odbiega od tego, co pamiętają fani sprzed lat, co wywołało sporo komentarzy i rozczarowań.
Zobacz także: Kacper z „Rodzinki.pl” w ogniu krytyki. Reżyser stanowczo odpowiada
Mateusz Pawłowski niedawno pojawił się w internetowym programie „Niepewne sytuacje”, prowadzonym przez Michała Kempę i Wojciecha Fiedorczuka. Format znany jest z satyrycznej formuły i absurdalnych pytań, które prowadzący zadają gościom z dużym dystansem i przerysowaniem.
Tym razem ich rozmówcą był właśnie serialowy Kacperek. Od początku rozmowy Kempa i Fiedorczuk konsekwentnie traktowali Mateusza jak dziecko, używając zdrobnień i zwracając się do niego jak do kilkulatka.
Czy ty uważasz Kacperku, tzn. Mateuszu, że ty teraz jako dziecko grasz w serialu. To pomoże kiedyś, jak już będziesz duży, żeby tym aktorem też zostać? – pytał jeden z prowadzących.
Mateusz próbował zachować spokój i dystans, jednak z czasem dało się zauważyć rosnącą frustrację. Gdy kolejne pytania nadal utrzymywały infantylny ton, aktor w końcu stracił cierpliwość:
Tyle razy ci powtarzałem, że nie jestem dzieckiem. Nie serio, nie jestem dzieckiem. Nie jestem k*a dzieckiem. Nie jestem. Mam 21 lat, chodzę na studia, pracuję – krzyknął w stronę prowadzących.
W dalszej części swojej wypowiedzi dodał:
Nie mam swojej skarbonki, czy pieniędzy z komunii, bo komunię miałem w trzeciej klasie podstawówki. Jestem normalnym facetem. Myślałem, że sobie normalnie pogadamy – denerwował się dalej.
Choć wszystko działo się w satyrycznej konwencji programu, wiele osób, które nie znały formatu, mogło odebrać reakcję Pawłowskiego jako autentyczny wybuch emocji. Dla niektórych widzów był to dowód na to, jak trudno zerwać z wizerunkiem „dziecka z serialu”, nawet wiele lat po zakończeniu produkcji.
źródło zdjęć: @niepewnesytuacje