
Hejt na Kasię Nawrocką
Występ małej Kasi Nawrockiej na scenie podczas wieczoru wyborczego miał być spontanicznym momentem rodzinnego szczęścia. Niestety, dla niektórych stał się pretekstem do bezlitosnych ataków. Komentarze publikowane w mediach społecznościowych były na tyle brutalne, że Marta Nawrocka postanowiła działać. Sprawa szybko trafiła do prokuratury, a sama pierwsza dama aktywnie bierze udział w śledztwie.
MArta Nawrocka zdradziła szczegóły hejtu na córkę
W rozmowie z magazynem Viva!, Marta Nawrocka ujawnia, że została dwukrotnie przesłuchana w ramach prowadzonego dochodzenia. Śledczy zajmują się ustaleniem, kto odpowiada za szerzenie hejtu w internecie. Pierwsza dama mówi wprost:
Mnóstwo osób, których nawet nie znamy, niezależnie od poglądów politycznych stanęło w obronie Kasi. Także rzecznik praw dziecka zareagowała bardzo konkretnie, złożyła wniosek o ściganie w sprawie hejtu, który dotyczył naszej córki. Zostałam już dwukrotnie przesłuchana w tej sprawie i mam nadzieję, że negatywne treści znikną z przestrzeni publicznej. Kasia nie powinna widzieć takich rzeczy o sobie.
Choć Marta Nawrocka objęła nową rolę zaledwie kilka miesięcy temu, już musi mierzyć się z wyjątkowo trudnymi emocjonalnie sytuacjami. Jako była pracownica Krajowej Administracji Skarbowej, nie była wcześniej osobą publiczną. Teraz, jako pierwsza dama, stara się zachować normalność, mimo intensywnej presji związanej z pełnioną funkcją. Jej misją stała się promocja wartości rodzinnych, empatii i szacunku w debacie publicznej.
Hejt skierowany w stronę dziecka wywołał silne reakcje opinii publicznej. Komentujący w sieci często podkreślają, że atakowanie dzieci przekracza wszelkie granice przyzwoitości i nie ma miejsca w cywilizowanej dyskusji. Pojawiły się jednak także głosy krytyczne – niektóre środowiska wykorzystały sprawę do rozgrywek politycznych.
Marta Nawrocka nie zamierza się poddawać. Wręcz przeciwnie – jak sama przyznaje, te bolesne doświadczenia dodają jej siły w działaniach publicznych. Jej postawa może być inspiracją dla innych rodziców oraz dla tych, którzy każdego dnia zmagają się z cyberprzemocą.To głos sprzeciwu wobec nienawiści w przestrzeni cyfrowej. Pierwsza dama pokazuje, że nawet w najtrudniejszych chwilach warto walczyć o prawdę, godność i bezpieczeństwo najbliższych.
Źródło zdjęcia okładki: KAPiF






